Zobacz wątek - [Benzer Bolt] Problem z obrotami

[Benzer Bolt] Problem z obrotami

i inne małe pojemności
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, Boshi, rosa, MarSen

[Benzer Bolt] Problem z obrotami

Postprzez Podpalacz » 28/6/2015, 10:43

Witam, mam problem z Benzer Bolt, otóż zakupiłem Moduł odblokowany, a on jak kręcił na luzie do 6tys. tak dalej kręci tylko to 6tys. obrotów.
Pytanie, w czym problem?
Kupiłem dwa rodzaje modułów odblokowanych i na obu bez zmian.
Silnik to FMB139 i z tego co wiem, wchodzi na ponad 12tys.
Co może blokować obroty?
Nie jest to skuter, motorower. 4-biegowy, napędzany łańcuchem, 4T.
Tulei na przepustnicy nie mam (Nie było), dołączam zdjęcie:
http://zapodaj.net/c9215bc1cebe2.jpg.html
Tłumik jest jakiś dziwny. Choć ja tam się nie znam. W sklepie gdzie kupiłem moduł sprzedawca powiedział, że Bolt ma blokadę na tłumiku.

@Edit
Tłumik nie jest winien, odkręciłem cały tłumik, aż do silnika i zero zmian, dalej tylko 6tys. obrotów...
Podpalacz
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 28/6/2015, 10:41


Postprzez senekkorzenna » 28/6/2015, 15:18

Problem to nie zablokowany moduł tylko kabelek blokujący na module .
senekkorzenna
 

Postprzez Podpalacz » 28/6/2015, 19:08

Do modułu wchodzi 5 kabelków, wszystkie po kolei odłączałem i sprawdzałem, przy 4 z nich, w ogóle nie odpala, a przy jednym odpala, ale również bez zmian w obrotach...

Wyczytałem o "różowym kabelku" w skuterach, no ja tu czegoś takiego nie mam. Kilka kabli wchodzących do modułu jest dwukolorowych. Czarno-zółty, czarno-czerwony, czarno-biały i niebiesko-biały, no i jednolity zielony.

Z silnika wychodzą dwie wiązki kabli. W jednej z silnika wychodzi różowy kabelek, odpiąłem go z kostki, silnik chodzi, ale obroty bez zmian, czyli to nie ten. Każda wiązka ma po 5 kabli, mam odpinać je po kolei i sprawdzać?

@edit

Chiński cud na kiju, odłączałem po kolei i sprawdzałem. Nagle pach, na opcji wyjściowej czyli podłączonych wszystkich kablach stwierdził, że się nie odpali i sru. No i nie odpala teraz...
Ogólnie zaczynam przy tym opadać z sił i naprawdę zaczyna mi brakować do tego cierpliwości...

Zepsułem sobie motor przez to grzebanie z kablami, nie wiem... Wszystko jest jak było, zdążyłem odpiąć dwa kable, podłączyć je z powrotem, żeby przestał odpalać. Nie rozumiem tego. Przecież wszystko jest podłączone jak powinno, a nie działa. Krew mnie zalewa!
Podpalacz
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 28/6/2015, 10:41

Postprzez senekkorzenna » 28/6/2015, 21:03

Spokojnie nie denerwuj się zaraz doprowadzimy to do porządku.
Jeżeli nie odpala po wyciąganiu kabli to znaczy ze któryś pin nie łączy ,częsta usterka w tych systemach.
Teraz czy masz kabel od dekla przekładni do wiązki pod siedzeniem?Jeżeli jest taki kabelek to go wypnij z wiązki.
Jeżeli masz na wejściu do modułu pięć kabli to raczej moduł jest nie blokowany.
Teraz tak; pod deklem membrany gaźnika sprawdź czy nie masz dodatkowej śrubki ograniczającej jej skok.
Odłącz też kabel gaszenia silnika stopki bocznej ale zrób zworkę i wepnij ją do kostki w wiązce,to masz pod kiblem siedzenia czyli siedzenie musisz wykręcić i wyjąć.
Jak coś to masz w systemie moje gg i jutro kolo 18 będę przy kompie.
senekkorzenna
 

Postprzez Podpalacz » 28/6/2015, 22:15

Ogólnie jestem nowy w majsterkowaniu, więc trochę tu lamię. Naprawiłem, fakt, styki nie łączyły dobrze i to był problem.
Ja jutro jestem na drugą zmianę, więc będę dopiero przed 23.
Rano jak będzie jasno, to nagram film jak wygląda cała instalacja. Bo to wygląda tak, że kable (10 sztuk) w dwóch wiązkach wychodzą tak jakby znad skrzyni biegów. Nigdzie indziej kable z silnika nie wychodzą. Do tego te dwie wiązki idą pod górę do rurki, do której wchodzi reszta kabli, aż z tyłu motoru i przez tą rurkę idą na przód, aż do pokrywy od świateł i w tym miejscu znajduje się kablowe centrum dowodzenia. Z tego miejsca są puszczane kolejne wiązki, które przechodzą przez tą samą rurkę z powrotem na tył.
Tak jak pisałem tu są same cuda na kiju i tego się nie da pojąć.

Mój gaźnik wygląda tak, zupełnie inaczej niż te do skuterów i ja tu takiej membrany nie widzę.
http://www.czesci-moto.pl/galerie/g/gaz ... _16733.jpg

"Odłącz też kabel gaszenia silnika stopki bocznej ale zrób zworkę" - Tej opcji to ja nie comprende :p

Zależy mi trochę na odblokowaniu tych obrotów, nie chodzi tu o prędkość, ale o to żeby zbierał się kiedy trzeba, bo jestem raczej z tych grubszych, mieszkam w górzystym terenie i pod górkę sprzęt, że tak powiem za przeproszeniem, stwierdza "pi****ę nie jadę" :D

Z góry dzięki za zainteresowanie problemem i pomoc.
Podpalacz
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 28/6/2015, 10:41

Postprzez senekkorzenna » 29/6/2015, 20:00

Ale to jest gaźnik do 2T a nie 4T.
Musiał byś odkręcić nakrętkę przepustnicy i zobaczyć czy aby czasem nie założono tulejki ograniczającej skok.
senekkorzenna
 

Postprzez Podpalacz » 29/6/2015, 22:12

http://allegro.pl/gaznik-tuning-4t-king ... 84743.html

Tak wygląda mój gaźnik, tulei nad przepustnicą nie mam, napisałem o tym w pierwszym poście i załączyłem zdjęcie.
Na GG wysłałem Ci film jak wyglądają te kable.
Możliwe, że silnik kręci 12tys. ale obrotomierz pokazuje, że to jest 6tys.? Może coś z obrotomierzem jest nie tak.

@edit
Przetestowałem obrotomierz, na wszystkich możliwych wtyczkach i pokazuje zawsze tak samo.
Może źle go mam podłączonego, według instrukcji miał być podpięty do komputera, u mnie on nie występuję, więc miałem podpiąć go do kabla wysokiego napięcia.
Jutro zrobię małą zmianę i podepnę go nie do kabla wysokiego napięcia, tylko do plusa między modułem, a cewką zapłonową. Jeśli dalej będzie dochodzić tylko do 6tys. To już nie wiem.

@edit
Po podłączałem wszędzie gdzie można było i tak dalej wskazywał tylko to 6tys. obrotów.
Podpalacz
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 28/6/2015, 10:41



Powrót do Motorowery do 50 ccm



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości




na gr