Zobacz wątek - Nowa Honda lub Yamaha na miasto do 22000pln - gdzie kupić?
NAS Analytics TAG

Nowa Honda lub Yamaha na miasto do 22000pln - gdzie kupić?

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Nowa Honda lub Yamaha na miasto do 22000pln - gdzie kupić?

Postprzez Wiener » 6/6/2015, 09:23

W pierwszej kolejności chciałbym się z Wami przywitać.

Mam (nie)przyjemność mieszkać w mieście, w którym parkowanie samochodu jest kosztowną męczarnią. Nie mam zamiaru jeździć autobusem, więc postanowiłem, że nadszedł czas kupić jednoślad. W końcu chodzi mi po głowie odkąd skończyłem 16 lat.
Jaki motocykl bym chciał? Niewielki, niezawodny, tani i przede wszystkim nowy. Hondę CBR500R lub NC750S. Myślałem także o Yamaszce MT 07 ale sbrak szybki i wysokie spalanie trochę mnie odstrasza. A może to tylko mity? Nie musi być to A2, ponieważ prawko udało mi się zrobić jeszcze przed zmianą wprowadzoną przez miłościwie nas okupującą UE. :wink:
Do rzeczy. Oba motocykle kosztują jakieś 22 000 pln. Z tym, że w Niemczech taka nowa CBR500R na rok 2015 kosztuje 5190 Eur i to z 4 letnią gwarancją gratis. W Polsce krzyczą za niego 25900. Różnica w cenie po korekcji różnicy w Vacie to nadal ponad 3000 pln na motocyklu za 20k. Uważam, że jest to za dużo, tym bardziej że koszty stałe prowadzenia salonu w Niemczech są wielokrotnie wyższe.
Budżet na motocykl wynosi 22 000pln.
Tak sobie myślę, że chętnie dałbym zarobić w pierwszej kolejności Polskiemu sprzedawcy. Jeśli takowy tutaj zagląda, lub zna takowego, proszę o informację.

Pozdrawiam i życzę miłej soboty.
Wiener
Świeżak
 
Posty: 15
Dołączył(a): 6/6/2015, 09:11


Postprzez Vasago » 8/6/2015, 07:51

To, że MT07 nie ma szyby mitem nie jest - faktycznie jej nie ma :P
Natomiast czy spalanie na poziomie 4.5-5l można uznać za wysokie, to już kwestia do dyskusji.
CBR jest jest cięższa niż MT, a jednocześnie znacznie słabsza.
Vasago
Świeżak
 
Posty: 269
Dołączył(a): 10/3/2015, 22:37

Postprzez Movi » 8/6/2015, 08:57

4,5 wysokie spalanie? O zgrozo....

Kupcie sobie skutery 125 to zaoszczędzicie te 1,5-2 litry na setkę. Te 10 zł oszczędności na każdy 100 km da Wam spokój duszy :D

MT 07 chciałbyś z ABS'em czy bez?
Avatar użytkownika
Movi
Moderator
 
Posty: 2276
Dołączył(a): 23/2/2008, 00:10
Lokalizacja: Łódź/ 3city

Postprzez jasnoksieznik » 8/6/2015, 09:17

Jesli to do miasta (a tak piszesz), to szyba nie jest potrzebna. W miescie nie zaszalejesz na tyle, zeby wiatr byl jakimkolwiek problemem. Mocy motocykla wiekszego niz 500ccm tez nie wykorzystasz. Przynajmniej nie racjonalnie ;).

Jezdze 800tka i spalanie w miescie na poziomie 4,5-5l to norma, bez palowania czy tez agresywnej jazdy.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Postprzez Jarod » 8/6/2015, 09:36

W polsce to chyba żadnego z tych trzech do 22 tys nie kupisz, chyba że netto 22.
Yamaha 24,5-26,5
cbr tego co widze 23200 za 2013 rok
a nc 750 to powyżej 25tys

Wszystkie będą podobnie palić więc nie widzę tutaj argumentu
Jarod
Świeżak
 
Posty: 105
Dołączył(a): 10/5/2015, 09:51
Lokalizacja: Świdnica

Postprzez Wiener » 9/6/2015, 11:56

Szybke moge dokupic w sumie. Wysokie spalanie to 7l. Wyczytalem gdzies, ze ponizej 6,5L nie da sie zejsc. 4,5-5 jest ok. Nawet 6 by bylo ok. Ten litr mam gdzies, ale uwazam na "smoki", bo samochodem kiedys wykrecilem w miescie 37L/100... :) Wazniejsza jest dla mnie bezawaryjnosc.
Problem jest taki, ze moto bedzie sluzylo w 99% do jazdy po miescie, ale ten 1% to beda trasy po 600-700km "na raz". Troche sie obawiam takiej trasy na moto.
Jak wyglada sprawa z bezawaryjnoscia? Mozna z gory powiedziec, ze motocykl X bedze bardziej lub tez mniej awaryjny od motocykla y analogicznie do swiata samochodow? Fiat bedzie robil wiecej problemow od Toyoty. Czy jakosc Yamahy jest porownywalna do jakosci Hondy?

Dziekuje wam za porady i czekam na wiecej.
Wiener
Świeżak
 
Posty: 15
Dołączył(a): 6/6/2015, 09:11

Postprzez skidmarks » 9/6/2015, 12:15

Tak młode motocykle japońskie nie robią problemów jak się je serwisuje. Odpowiednia regulacja i wymiany eksploatacyjne w terminie.

Motocykle zaczyną sprawiać problemy po 50 tys. i to też niekoniecznie musi się wiązać z tym że stanie na drodze. Ot coś skrzynia bedzie haczyła, od wymiany do wymiany oleju zauwazy sie że 1-2 litra trzeba dolać bo uszczelniacze puszczają.
Yamaha YZF 1000
Avatar użytkownika
skidmarks
Stały bywalec
 
Posty: 1401
Dołączył(a): 18/6/2009, 18:26
Lokalizacja: zachód Polski

Postprzez Movi » 9/6/2015, 12:51

Yamaha na pewno nie odbiega jakością od Hondy. Jeżeli ktoś tak twierdzi to jest dla mnie "fanem marki" i nie będę nawet podejmował dyskusji. Oczywiście są elementy lepsze w Hondzie czy lepsze w Yamasze- to naturalne.

MT 07 to motocykl w 100% miejski i trasy pod tytułem 600 km na strzała odpadają z wielu względów.

Nie wiem kto mówi że nie da się zejść w 07 poniżej 6 litrów bo to jakieś brednie... motocykl testowy na przestrzeni 3k kilometrów miał spalanie średnie równe 6, a jeździł tylko po mieście i wiadomo że na jeździe testowej każdy daje w palnik.

Przy mojej jeździe 07 pije 5.
Avatar użytkownika
Movi
Moderator
 
Posty: 2276
Dołączył(a): 23/2/2008, 00:10
Lokalizacja: Łódź/ 3city

Postprzez Wiener » 9/6/2015, 13:04

Rozjasnij mi prosze Movi dlaczego odpadaja. Jestem motocyklowym swiezakiem, ale trasy po 700km wale co tydzien-dwa od 3 lat samochodem. Taka trase bede zmuszony zrobic prznamniej 2 razy w sezonie, na szczescie trasa przez 650 z 700km to autostrada.
Wiener
Świeżak
 
Posty: 15
Dołączył(a): 6/6/2015, 09:11

Postprzez Movi » 9/6/2015, 13:28

No i właśnie autostrada to największy wróg MT 07. Golas pozostanie zawsze golasem, będzie wiało i to mocno- jako świeżak nie wyobrażasz sobie nawet jak bardzo... Prędkość autostradowa takim motocyklem żeby nie czuć dyskomfortu to max 120 km/h. Lepiej skoczyć furą albo motocyklem z owiewką.

Drugi temat to pojemność baku- tankujesz co max 250-300 km.

Trzeci temat- waga motocykla i rozstaw osi. Na mieście super, mega zwinny i mega lekki sprzęt. Jednak tak sobie znosi wysokie prędkości ze względu na te parametry.

Reasumując- 07 to sprzęt stworzony do miasta i tam też się odnajduje niesamowicie. W trasę nie nadaję się zupełnie, dlatego jeżeli mogę coś doradzić to kup sobie moto bo jest naprawdę genialne i śmigaj sobie na mieście, a autem w trasy.

P.S: po 300 km na MT boli dupa i trzeba zrobić przerwę :)
Avatar użytkownika
Movi
Moderator
 
Posty: 2276
Dołączył(a): 23/2/2008, 00:10
Lokalizacja: Łódź/ 3city

Postprzez Wiener » 9/6/2015, 13:40

Taki mam tez zamiar. OK, tak naprawde to bede je musial przywiezc z Warszawy do swojego miasta zamieszkania. Raz bede musial zrobic ta trase 700km z salonu. W trasy i tak wole swoja furke w LPG i z wlasnej woli nie jechalbym moto taki kawal. Siedze sobie wygodnie, w ciszy i jade.
Dam rade go chociaz tutaj przywiezc?
I jak z owiewka? Chce od razu zamontowac PUIGa, na alledrogo widzialem po 350pln. Zrobie to sam bez zadnych cudow, czy trzeba bedzie zaprzegnac do pracy prawdziwego mechanika?

Jeszcze raz dzieki za pomoc. :)
Wiener
Świeżak
 
Posty: 15
Dołączył(a): 6/6/2015, 09:11

Postprzez Movi » 9/6/2015, 13:42

Oczywiście raz dasz radę nie ma tematu. Będziesz tak podjarany nowym sprzętem, że na wszystkie niedogodności będziesz miał wyłożone :)
Avatar użytkownika
Movi
Moderator
 
Posty: 2276
Dołączył(a): 23/2/2008, 00:10
Lokalizacja: Łódź/ 3city

Postprzez Wiener » 9/6/2015, 13:48

A jak wyglada sprawa dotarcia? Nie zaszkodze mu jadac z duza predkoscia przez tyle kilosow prosto z salonu? Po ilu kilosach trzeba powymieniac plyny, zeby opilki wyplukac? Po kupnie musze sie przygotowac na jakies wydatki?
Kurcze. Od lat chodzi za mna moto i w tym sezonie mam mozliwosc je dorwac. Takie dziwne uczucie mam w brzuchu, jakby motylki. :mrgreen:
Wiener
Świeżak
 
Posty: 15
Dołączył(a): 6/6/2015, 09:11

Postprzez Movi » 9/6/2015, 14:08

Pierwszy przegląd po 1000 km. Ona jest na dotarcie zalana innym olejem. Bez problemu dolecisz, MT lubi dolny i środkowy zakres obrotów, a możesz ją kręcić do 6-7 tys. W praktyce seria MT jest jedną z najwdzięczniejszych do docierania.
Avatar użytkownika
Movi
Moderator
 
Posty: 2276
Dołączył(a): 23/2/2008, 00:10
Lokalizacja: Łódź/ 3city

Postprzez bachu12 » 9/6/2015, 19:09

skidmarks napisał(a):Motocykle zaczyną sprawiać problemy po 50 tys. i to też niekoniecznie musi się wiązać z tym że stanie na drodze. Ot coś skrzynia bedzie haczyła, od wymiany do wymiany oleju zauwazy sie że 1-2 litra trzeba dolać bo uszczelniacze puszczają.


Nie demonizujcie tego sypania się motocykli. Nie wiem jak w małych pojemnościach i w mocno wyżyłowanych maszynach, ale reszta poza częściami eksploatacyjnymi nie powinna zacząć się "sypać" po 50k km.

Jakby po 50k km miały być wyraźne oznaki zużycia silnika i skrzyni to bym sobie chyba w łeb strzelił. Prawda taka, że większość maszyn w Polsce ma bliżej nieokreślony przebieg i stąd potem różne historie wynikają.

VFRki ( łącznie ze "skomplikowanym" V-tec'iem ) śmigają z przebiegami 100-200k km i silnikowo nic im nie dolega. Nie sądzę też, że są pod tym względem jakimś wybitnym wyjątkiem. Olej to żarły z natury raczej silniki chłodzone powietrzem.
bachu12
Świeżak
 
Posty: 251
Dołączył(a): 3/1/2015, 01:46

Postprzez skidmarks » 9/6/2015, 19:11

Żeby nie było jak już w" klasyku" z YouTube https://www.youtube.com/watch?v=Q9zNUPDmnz4


Weź przyczepkę i masz po sprawie
Yamaha YZF 1000
Avatar użytkownika
skidmarks
Stały bywalec
 
Posty: 1401
Dołączył(a): 18/6/2009, 18:26
Lokalizacja: zachód Polski

Postprzez lagiboy » 9/6/2015, 20:15

nowiutkie oponki, bardzo zdradliwe, dokup od razu crash pady, niech ci zamontują zanim wylecisz z salonu i albo jedziesz pierwsze km ostrożnie jak po lodzie albo bierzesz drobnoziarnisty papier ścierny i jedziesz po oponach aż zdejmiesz tą błyszczącą warstwę. doopsko to Cię będzie uwierać po ok 2-3 godzinach, módl się o pogodę i ciepło, bo jak będzie chłodno to normalnie zmarzniesz przy wyższych prędkościach. na taką trasę od razu zakładałbym szybkę jakąkolwiek, każda nawet byle jaka zdejmie Ci z klaty kilka kg ciśnienia.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez Wiener » 9/6/2015, 20:21

Klasyka kiedyś widziałem i trochę się tego obawiam. Pierwsze km będą zapewne jak po lodzie. Crash pady i szybka też będzie od razu. No i rzeczywiście trzeba jakąś kurtkę ogarnąć, bo pancerz mnie przed zimnem nie ochroni.
Dziękuję wszystkim za wpisy, trzymajcie kciuki. Jak będę miał już moto to na pewno się pochwalę.
Wiener
Świeżak
 
Posty: 15
Dołączył(a): 6/6/2015, 09:11

Postprzez bachu12 » 9/6/2015, 21:45

Oglądałem ten filmik wielokrotnie i dalej odnoszę wrażenie, że chyba ktoś musiał te opony potraktować jakimś środkiem lub był olej na drodze.

Pierwsze kilkadziesiąt km zrobić jadąc spokojnie i będzie git. Zapytaj się ewentualnie, czy właśnie dealer nie potraktował opony jakimś środkiem nabłyszczającym, bo na tym to faktycznie będziesz latał bokami.
bachu12
Świeżak
 
Posty: 251
Dołączył(a): 3/1/2015, 01:46

Postprzez lagiboy » 9/6/2015, 23:42

baran też niepotrzebnie zamknął gaz. jakby go przytrzymał to by drifta pyknął i może z tego się wyślizgnął. mi też się takie coś zdarzyło na żwirku który ktoś rozsypał na wyjeździe z pracy. skończyło się na tym że mi podnóżki nabiły siniaki na obu łydkach ale wywrotki nie zaliczyłem.
zimne gumy, wyglancowane jakimś olejkiem, nadmiar mocy, kierowca błyskotka cały w suzuki. śmiem twierdzić że to jego pierwszy mocny. peszek. ja zanim ruszyłem to oglądałem kapcie czy nie został jakiś smar po montażu, jechałem pierwsze km jak dziadek. po 15 km miałem 5 cm pasek.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Następna strona


Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr