Zobacz wątek - Kawasaki 636 / Honda f4i

Kawasaki 636 / Honda f4i

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

Kawasaki 636 / Honda f4i

Postprzez pSycho?! » 28/5/2015, 19:41

Siemka. Niedługo będę chciał kupić motocykl klasy 600+. Zastanawiałem się nad kawą 636 rok (03-04) lub f4i też w tych rocznikach. Moje pytanie do was, który byście wybrali, jakie są "+" i "-" tych dwóch motocykli, jak jest z awaryjnością i częściami.
Czytałem troszkę o tych moto i nie wiem do końca jak to wygląda przy kawie z tym 636 i 600, jak je rozróżnić i która lepiej oddaje moc na wyższych obrotach.
Czy f4i sport były produkowane do jakiegoś rocznika?
Jak jest z winklami na f4i, a jak na 636. Czy 636 ma w dowodzie wpisane 636 czy 600?

Pozdrawiam pSycho ?!
pSycho?!
Świeżak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 8/3/2015, 17:45
Lokalizacja: Częstochowa


Postprzez balchan1 » 28/5/2015, 21:14

Miałem do czynienia z CBR 600RR i Kawasaki zx6-r (oba z 03-04), a więc nie są to dokładnie te interesujące Cię modele, ale bardzo podobne. Moim zdaniem na każdej płaszczyźnie wygrywa Honda, która jest na pewno lepiej wykonana i bardziej zaawansowana technologicznie. Jeżeli o zaawansowanie chodzi to po prostu każdy jej element jest lepiej dopracowany. Pozycja jeźdźca jest wygodniejsza, można uzyskać lepszą imersję podczas wypadów. Oczywiście bardzo dużo zależy od stanu technicznego motocykla, dlatego końcowo należy się kierować tym aspektem. Bo zajeżdżona CBR lepsza od ZX6 na pewno nie będzie.
ZX6 wygrywa jednak na polu wagi oraz silnika- jest bezkompromisowy i bardzo szybki. Silnik oddaje moc gwałtownie i jeśli ktoś lubi poszaleć, to do tego nadaje się idealnie.
komar 2 biegi ;) ->derbi vamos 50 fl ->derbi senda Bi3 80 ->kawasaki klx 650c ->Honda CB450s
->Kawasaki ZZR600e

"ZIEMIE RWIE"
balchan1
Bywalec
 
Posty: 507
Dołączył(a): 4/3/2008, 15:10
Lokalizacja: Lubuskie

Postprzez pSycho?! » 28/5/2015, 21:53

Myślałem o CBR 600rr lecz ceny jakie zobaczyłem za ten motocykl mnie przeraziły bo muszę się jeszcze ubrać, a nie mam aż tyle funduszy. ZX6R są tańsze i też w tych rocznikach.
pSycho?!
Świeżak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 8/3/2015, 17:45
Lokalizacja: Częstochowa

Postprzez jaroaro » 28/5/2015, 22:32

balchan1 napisał(a):Miałem do czynienia z CBR 600RR i Kawasaki zx6-r (oba z 03-04), a więc nie są to dokładnie te interesujące Cię modele, ale bardzo podobne. Moim zdaniem na każdej płaszczyźnie wygrywa Honda, która jest na pewno lepiej wykonana i bardziej zaawansowana technologicznie. Jeżeli o zaawansowanie chodzi to po prostu każdy jej element jest lepiej dopracowany. Pozycja jeźdźca jest wygodniejsza, można uzyskać lepszą imersję podczas wypadów. Oczywiście bardzo dużo zależy od stanu technicznego motocykla, dlatego końcowo należy się kierować tym aspektem. Bo zajeżdżona CBR lepsza od ZX6 na pewno nie będzie.
ZX6 wygrywa jednak na polu wagi oraz silnika- jest bezkompromisowy i bardzo szybki. Silnik oddaje moc gwałtownie i jeśli ktoś lubi poszaleć, to do tego nadaje się idealnie.



Nie że ja tam jakiś specjalista jestem od sportów, ale jak można mówić o zaawansowaniu technologicznym przez pryzmat wygody i przydatności do wypadów jeżeli mówimy o motocyklach sportowych?
Triumph Street Triple
jaroaro
Bywalec
 
Posty: 758
Dołączył(a): 1/6/2012, 12:19
Lokalizacja: się biorą wszy

Postprzez balchan1 » 28/5/2015, 22:45

Nie chodzi o wygodę, ale pierwsze co pomyślałem, gdy oglądałem te motocykle stojące obok siebie: Honda ma lepszy osprzęt, widoczne są nieco lepsze materiały. Kultura pracy silnika też jest lepsza (np. jego dźwięk). A oba egzemplarze w podobnym stanie technicznym. A co do wygody to mam 190cm, na ZX6 miałem dość po 1km, tak było niewygodnie. Siedzenie było jak dziadek do orzechów miażdżący mi cojones. A na Hondzie było wygodniej, i nie mówię że jest to moto do turystyki (choć kumpel całą Polskę na nim zrobił), ale np. dla mnie pozycja jest bardziej odpowiednia.
komar 2 biegi ;) ->derbi vamos 50 fl ->derbi senda Bi3 80 ->kawasaki klx 650c ->Honda CB450s
->Kawasaki ZZR600e

"ZIEMIE RWIE"
balchan1
Bywalec
 
Posty: 507
Dołączył(a): 4/3/2008, 15:10
Lokalizacja: Lubuskie

Postprzez SkoQ » 29/5/2015, 05:38

Honda jest bardziej dopracowana, przez co mniej zaawansowana technologicznie. W F4i sport nie znajdziesz szoku tamtych lat, nie znajdziesz czegoś co sprawiało że ludzie kupowali właśnie ją. F4i zdobyła popularność przez swoje pancerne silniki, ramy i ogólną żywotność.
Ponadto F4i nawet w wersji sport jest mniej sportowa niż konkurencja, to raczej motocykl którym rano polatasz z kumplami na ostro, ale wieczorem weźmiesz dziewczynę na wycieczkę.
Kawasaki w tym czasie chciało zrobić bezkompromisowego sporta, nie bardzo mieli czym się wybić w tamtym okresie więc zrobili niby 600, która tak naprawdę 600 nie jest, nadganiali czym umieli :D
Jeśli miałby to być mój pierwszy sport brałbym F4i, jeśli wcześniej na sporcie jeździłeś, i totalnie jesteś do pozycji przyzwyczajony, a kupujesz go do pocinania, to jednak 636 (mimo że mnie tam nigdy nie przekonywało)
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2406
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez Invi » 29/5/2015, 20:44

Ale to chyba nie o f4i mowa, która przecież sportem nie jest, tylko o pierwszej RR.



balchan1 napisał(a):Miałem do czynienia z CBR 600RR i Kawasaki zx6-r (oba z 03-04), a więc nie są to dokładnie te interesujące Cię modele, ale bardzo podobne. Moim zdaniem na każdej płaszczyźnie wygrywa Honda, która jest na pewno lepiej wykonana i bardziej zaawansowana technologicznie.


:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:


No sorry... Ale padłem :lol:

Pierwsza 600RR, chyba najgorsza współczesna w pełni sportowa 600, lepsza niby od w sumie jednej z najlepszych sportowych 600 jakie powstały :D

Beznadziejna charakterystyka silnika, niewygodna, mało mocy, teleskopy i zwykłe zaciski z przodu. Ale to nic, ważne że plastiki wydają się komuś być zrobione z lepszej jakości materiału :D Przecież 636 to inna liga :D

Nawet pomijając takie zabawki jak radialne zaciski, USD, lepszy pod każdym względem silnik. To 636 po prostu prowadzi się o niebo lepiej od tego badziewia które chąda wypuściła w tych latach...
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6273
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez balchan1 » 30/5/2015, 00:53

Takie moje zdanie, nie interesuje się historią motocykli aby wiedzieć co i kiedy wypuścili. A Ty Invi wcale nie musisz się ze mną zgadzać. Sportami też nie jeżdżę, może dlatego wygodniej dla mnie było na cebrze. Dla mnie lepiej prowadzi się RR, ale nie jeździłem nią na torze, a tylko na krótkie przejażdżki. Kawasaki na pewno jest ostrzejsze, jeśli o to Ci chodzi to na pewno się zgodzę. Co do jakości to wcale nie chodzi o plastiki, tylko o całokształt. Może gdybym jeździł na tych sprzętach gdy wychodziły z salonu, moje wrażenia były by inne.
PS. Skoro ZX jest taki wspaniały, to czemu są takie rozbieżności cenowe między tymi modelami?
komar 2 biegi ;) ->derbi vamos 50 fl ->derbi senda Bi3 80 ->kawasaki klx 650c ->Honda CB450s
->Kawasaki ZZR600e

"ZIEMIE RWIE"
balchan1
Bywalec
 
Posty: 507
Dołączył(a): 4/3/2008, 15:10
Lokalizacja: Lubuskie

Postprzez Zekori » 30/5/2015, 01:50

Jeżdżę obecnie CBR F4i Sport po parosezonowej przerwie od moto.
Nie jest to stuprocentowy sport i tak się nie nastawiaj.Samo położenie kierownicy nad półką pokazuje ,że moto nie jest bezkompromisowym sportem.
Pozycja,dla mnie idealna,wszystko na swoim miejscu.Spokojnie do polatania jak i wylot w trase.Jazda w winklach,co powinno Ciebie zainteresować jeśli to Twój pierwszy sport jest bez zarzutów.Moto kładzie się łatwo,jest BARDZO STABILNE i w miarę dynamicznie można przerzucać cebre z jednej na drugą.Nie jest to oczywiście winklowanie klasy zx6r czy r6 ,ale z pewnością nie ma na co narzekać.Przy wheelie z zaskoczenia(jeśli Ci się takie zdarzy) shimmy też nie powinieneś złapać.Mi ani razu po postawienia koła z powrotem na asfalt przynajmniej nie złapała.
Charakterystyka silnika?Dołu brak,od 6 zaczyna łapać,od 8 tyś jest już ok.Ogólnie motocykl żyje na wysokich obrotach,dołu nie uświadczysz(co jest raczej normą w tej klasie 600'tek).Moc jest oddawana do przesady liniowo,CBR nie zaskoczy Cie,nie zahamuje przesadnie silnikiem jak dasz za mało międzygazu.
Usterki:
-przygotuj się w bliższej lub dalszej przyszłości na wymianę regulatora napięcia
-napinacz łańcuszka rozrządu też jest bolączką w tym modelu
-i nieszczęsna elektryka!
Ja bawiłem się z elektryką dwa tygodnie po zakupie.Bolączką tego modelu są śniedziejące styki,problemy z masą i inne pierdoły.Honda tutaj się nie popisała.Z moich obserwacji wynika,że każdy właściciel CBR przerabiał temat elektryki w swoim historii posiadania sprzęta.
W moim rpzypadku zaśniedziały styki pod przyciskiem wyłącznika zapłonu-co często akurat się zdaża.Ale akcje jakie potrafiły wyniknąć przez taką pierdołę nie są zbyt przyjemne.

Dla mnie CBR to taka typowa Honda.Jakość wykonania na wysokim poziomie(co widzę po przesiadce z Suzuki),konstrukcja przemyślana,z drobnymi uszczerbkami jak chociażby elektryka i niestety do bólu poprawna.
Silnik mimo,że do najsłabszych nie należy(choć do nowoczesnych sportów w klasie 600 odstaje dość mocno) nie ma w sobie tego czegoś.Brak kopnięcia,adrenaliny przy odkręcaniu rollgazu.Kultura pracy silnika również wysoka,z przelotowym kominem CBR'ki zgrywają się fajnie,a na standardowym tłumiku nie znienawidzą Cię sąsiedzi.
O moc się nie bój,z plecaczkiem spokojnie leciałem 230,dynamika przy wyprzedzaniu wysoka.Mi przy jeździe solo przy kręceniu bierze siódemkę,z plecaczkiem jak na razie wychodzi mi tyle samo.

Podsumowując, w mojej opinii jako właściciela,CBR F4i to kawał porządnego sprzętu lecz poprawnego aż do znudzenia.Do powrotu do moto,trenowania techniki sportowej na pierwszej tego typu maszynie czy kompromisie między radosnym winklowaniu z kumplami ,a turystyką(oczywiście w wersji standardowej ,a nie sport) CBR jest idealne.Jeśli szukasz motocykla ,które da Ci więcej emocji i frajdy w winklach,czy nawet głupim odkręcaniu,szukaj czegoś innego.CBR to nie jest stuprocentowy supersport i nie należy tak się do niej nastawiać ;)
Zekori
Świeżak
 
Posty: 51
Dołączył(a): 27/3/2012, 23:12
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Invi » 30/5/2015, 08:01

balchan1 napisał(a):Skoro ZX jest taki wspaniały, to czemu są takie rozbieżności cenowe między tymi modelami?


Bo chąda to chąda :D Dużo ludzi kupuje pierwsze 600RR oczami, bo jest chamsko ładna :D trochę jak R6.

Nie no, poważnie, konstrukcyjnie te moto to inna epoka. Dużo lepsze hamulce, dużo lepsze zawieszenie, dużo lepszy silnik. I to jest bezsporne, a nie jakaś tam opinia.



Ale temat dotyczył f4i, jak ktoś nie chce sporta, tylko coś co wygląda jak sport to będzie ok ;)
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6273
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez pSycho?! » 30/5/2015, 12:43

Dzięki "Zekori" za opisanie troszkę Hondy, lecz chyba bardziej wolałbym motocykl który da mi więcej emocji i frajdy w winklach, czy nawet jeśli chodzi o nagłe odkręcenie manetki.

Jeśli chodzi o Kawasaki to polecacie bardziej roczniki 03-04 czy 05-06 bo na takie aktualnie mnie stać. Bardziej mi się z wyglądu podobają te z 03-04.
Jak to jest z tym 636 i 600. To się jakoś bardzo różni mocą i dynamiką jazdy?
Można to jakoś gołym okiem rozróżnić?
Czy w dowodzie jest wpisane 636 czy 600?
pSycho?!
Świeżak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 8/3/2015, 17:45
Lokalizacja: Częstochowa

Postprzez Zekori » 30/5/2015, 22:21

Zekori
Świeżak
 
Posty: 51
Dołączył(a): 27/3/2012, 23:12
Lokalizacja: Szczecin



Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości




na gr