Zobacz wątek - Jazda w terenie lecz nie w lesie.
NAS Analytics TAG

Jazda w terenie lecz nie w lesie.

Przepisy, prawo
_________

Jazda w terenie lecz nie w lesie.

Postprzez Makhartris » 8/4/2015, 21:34

Cześć! Mam pytanie!
Co grozi mi za jazdę na "amatorskim" torze na skrawku pola nieopodal miasta?
Avatar użytkownika
Makhartris
Świeżak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 8/4/2015, 20:53
Lokalizacja: Grudziądz


Postprzez lagiboy » 8/4/2015, 23:35

jezeli teren prywatny lub obiekt zamknięty to nic.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2690
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez andy7 » 9/4/2015, 06:41

Zapytaj lepiej co mi grozi za dojazd motocyklem do tego toru.

W jaki sposob bedziesz na ten tor dojezdzal ?

:wink:
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?
| | https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Postprzez Fugu » 9/4/2015, 10:19

I wez pod uwage, ze teren prywatny oznacza zabezpieczony przed wejsciem przez osoby trzecie. Samo pole nie wystarcza, musi byc wyraznie ogrodzone.
Avatar użytkownika
Fugu
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 5/1/2014, 21:28

Postprzez lagiboy » 9/4/2015, 20:26

bo ja wiem fugu? może w teorii tak, w praktyce nawet poligony wojskowe są zamknięte a można tam wjechać.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2690
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez Fugu » 9/4/2015, 20:36

Tu nie chodzi o to czy fizycznie sie da, tylko czy to jest teren, na ktory policja moze wejsc bez nakazu. A to jest dosc dokladnie zdefiniowane w prawie.

IIRC wystarczy ogrodzic teren tasma i napisac, "teren prywatny, nieupowaznionym wstep wzbroniony" i nikt nie moze Cie kontrolowac na tym terenie. Z drugiej strony jesli nie ma wyraznego odgrodzenia od przestrzeni publicznej (sytuacja typowa n.p. dla parkingu przed supermarkietem), nie wolno Ci jezdzic bez papierow.

Dura lex, sed lex.

EDIT:
W polsce wystepuje cos takiego jak "strefa ruchu", poza nia policja nie ma podstaw prawnych do interwencji, jesli nie ma bezposredniego zagrozenia. Trzeba by bylo pogrzebac w przepisach i sprawdzic dokladnie jak jest - te przepisy sa na pierwszy rzut oka sprzeczne, ale moga dotyczyc innych podstaw do interwencji.
Avatar użytkownika
Fugu
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 5/1/2014, 21:28

Postprzez SpeedyGonzales » 9/4/2015, 21:03

Jeżdżę często na skróty drogą przez, wioski, pola itd i widzę rolników na swych półwiekowych ciagnikach, na polu jeżdżą praktycznie bez świateł. Idąc tym tokiem rozumowania należy im się mandat za brak świateł, ponieważ nie mają ogrodzonych pół, sadów itd. Nie mogą też dać żonie czy komuś przejechać parę metrów dalej na polu ciagnikiem z przyczepą jeśli nie ma kat T. Czy mi się wydaje czy nieco to prawo nadgorliwe?
Avatar użytkownika
SpeedyGonzales
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1730
Dołączył(a): 25/11/2013, 22:20
Lokalizacja: Sandomierz/TBG

Postprzez Fugu » 9/4/2015, 21:15

Najprawdopodobniej nalezy im sie mandat za brak swiatel. Musisz rozroznic miedzy tym co jest w prawie a tym czy prawo jest egzekwowane. Czesto nie jest, ale nie masz gwarancji, ze zawsze nie bedzie. Jesli jest podstawa prawna, to zalezy od policjanta, czy zareaguje. Przepisy mu kaza, co nie znaczy ze kazde wykroczenie zobaczy.

Na szczescie czesto dziala zasada "nie ma oskarzyciela, nie ma sedziego".

Z przyczepa sprawa jest prosta - nie masz papierka, nie mozesz. Niewazne czy 100 km, czy 1 cm.
Avatar użytkownika
Fugu
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 5/1/2014, 21:28

Postprzez Tofcio82 » 7/6/2015, 21:10

O czym Wy piszecie? Jakie ogrodzenie?
Uprawnienia do kierowania i przeglad techniczny wymagane sa na drogach publicznych. I tylko tam.
Na swoim polu to sobie nawet mozesz lodzia podwodna krety gonic, jak masz fantazje :) Wazne, zebys byl trzezwy (tu prawo nie rozroznia drog publicznych).

Natomiast ogrodzenie (lub jego brak) okresla Twoja odpowiedzialnosc za wtargniecie na teren prywatny. Czyli wchodzisz komus obcemu, bez pytania, na jego pole... Jesli bylo ono ogrodzone, popelniasz wykroczenie - wejscie na ogrodzony teren prywatny jest karalne.
Jesli takie pole nie bylo ogrodzone, nie popelniasz wykroczenia, ale w dalszym ciagu masz obowiazek opuscic teren na wezwanie wlasciciela.

Ewentualne szkody w uprawach to osobna sprawa. Niestety wielu "offroad-owcow" lubi sobie posmigac komus po swierzo obsianym polu. Gdy zjawia sie wlasciciel, to jest wielkie oburzenie, bo "gdzie mam jezdzic?" bo "w Polsce nie ma torow".
Tofcio82
Świeżak
 
Posty: 28
Dołączył(a): 3/12/2012, 15:01
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez makatka » 16/6/2015, 08:26

ja bym się zroientowała tez czy w pobliżu sa jakies domy. Czasami wredni "sąsiedzi" za byle hałas wzywają policję i robią raban....
https://www.e-bianco.pl (otwórz link)
https://www.sklepogrodniczy.pl/ (otwórz link)
https://mcsport.pl/ (otwórz link)
makatka
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 16/6/2015, 08:17



Powrót do Prawo



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr