Zobacz wątek - 4T na początek jazdy enduro

4T na początek jazdy enduro

Enduro, Cross
_________

Moderatorzy: Walenty, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, henio12323, Beavis

4T na początek jazdy enduro

Postprzez shusek » 6/4/2015, 16:47

Witam, chciałbym zapytać czy branie z początku przygody z enduro 4T o względnie sporej pojemności nie jest głupotą. Przeglądałem allegro i niestety nie potrafiłem znaleźć sensownych egzemplarzy o mniejszej pojemności.

Motocykl myślę że byłby głównie na jakieś lekkie tory, piaski czy podobne tego typu rzeczy aczkolwiek dobrze by było gdyby nie utknął jak nieporadnie gdzieś przypadkowo wjadę do lasu. Enduro dobrze by było jakby dojechało na tor o własnych kołach 10-30km.

ogólnie mam prawo jazdy A jednak z offroadem nie miałem nigdy nic wspólnego (chyba że rower się liczy ;) ), wzrost 182cm, waga 70kg

Ogólnie planowałbym na początek wydać nie więcej niż koło 8 tysięcy za sprzęt gotowy do jazdy, jednak przeglądając tematy na forum dochodzę do wniosku że większość polecanych motocykli są niedostępne w polsce bądź ich cena jest trochę spora (14 tysięcy).

myślałem nad DR-Z 400, jednak obawiam się trochę tej 400 w nazwie czy nie będzie mną zbytnio miotać
http://allegro.pl/show_item.php?item=5234178816
jednak jeżelibyście mogli mi polecić jakieś inne enduro bardzo byłbym wdzięczy ( a jak jeszcze byłby innego koloru niż żółty oraz z województwa mazowieckiego to już ogólnie cud miód i orzeszki ).
shusek
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 6/4/2015, 16:18


Postprzez henio12323 » 6/4/2015, 18:59

DRZ to swietne moto na pcozątek i do nauki enduro, jest dosyc zwawe ale to nie jest wyczynówka która sie momentalnie wkręca i zrzuca z siedzenia przy kazdym musnięciu gazu :P spoko jest do opanowania. i ma jeszcze 2 zalety - remonty robi sie dosyc rzadko, i sam zakup jest bardzo tani w porównaniu do wyczynówek czy chociazby konkurencji hondy xr 400, która wygląda 5X gorzej jeździ w sumie chyba podobnie, ale starsze roczniki sie cenią jak duzo nowsze DReZyny.

takze wybór spoko, aby dorwać fajny egzemplarz i bedziesz zadowolony. tym moto smiało mozna uderzać w trasy, prędzej niz dla motocykla stanie sie tobie - zacznie cie boleć tyłek na pewno. i mozna sie fajnie pobawic i na torze i w lesie.

potem przesiadka na wyczynówke to bedzie bardziej formalność
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26018
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez shusek » 6/4/2015, 19:34

Wielkie dzięki za odpowiedź myślę że wybiorę ten motocykl i co najwyżej plastiki pozmieniam bo strasznie mi ten żółty w nim nie pasuje, jeszcze miałbym pytanie odnośnie ochraniaczy, jak zwykle jeździsz na torach to jak opancerzony?
Myślę nad taką zbroją COSMO 2.0 tylko się zastanawiam czy nie będę wyglądał jak jakiś klaun przebrany za iron mana na enduro. Bądź co bądź trochę mi zależy aby się nie połamać przypadkiem.
http://www.fc-moto.de/WebRoot/FCMotoDB/ ... ector-.jpg
shusek
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 6/4/2015, 16:18

Postprzez Snaffy » 6/4/2015, 20:08

Widzę że trochę kosztuje, ja przejeździłem sezon w ochraniaczu za 200zł i nawet się nie połamałem (a było kilka upadków). Schowiesz go pod koszulą do MX, a nawet jak nie to przecież posiadanie ochraniacza w tym sporcie nikogo nie powinno dziwić O.o Ba nawet fajnie wygląda w lato sama koszula + ochraniacz jak się endurzy ^ ^
Avatar użytkownika
Snaffy
Świeżak
 
Posty: 60
Dołączył(a): 2/2/2015, 21:43
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Postprzez henio12323 » 6/4/2015, 21:10

hehe akurat plastikami bym sie nie przejmował :D lepiej w cos ciekawszego zainwestowac.

co do stroju - bez niego nie ma co siadac w teren, buty kask, ochraniacze na kolana i ciało to podstawa, ale kazdy ciuch jest wazny ja generalnie praktycznie nie siadam na enduro bez
kask, gogle, rekawiczki, koszulka, spodnie, ochraniacze na kolana, buty, pas nerkowy i buzer. kazda z tych rzeczy jest dla mnie bardzo wazna.

co do zbroi - nie jestem ich fanem, w sumie dla mnie mają takie wady - ciezej sie zakłąda, jest w nich mega gorąco latem, a jak jeździsz bez koszulki na ochraniaczu zachlapiesz błotem i ciezko to sie wszystko czysci, dla mnie też super wygodna taka siatka nie jest, i często jak sie cos źle dopasuje albo ma dziwną budowe ciała to sciska np rekaw i betonuje łapy w terenie momentalnie. ja z kolei uzywam buzerów - proste płyta na przód i tył, są wersje z ochraniaczami barków choc bark jak masz wybic to i tak wybijesz, jedynie siniaków mniej bedzie. do tego pas nerkowy - ochrnona przed przewianiem i nie latają tak kiszki :D latam głownie enduro, i miałem i zbroje i buzery, jeszcze podczas jazdy po prostym rekreacyjnie dało sie wytrzymac w zbroi.... ale na postoju marzyłem o buzerze ;d

a i dodam że jak 1 raz załozyłem buzer było mega niewygodnie, ale następnego dnia mógłbym go nie sciągać
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26018
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez shusek » 8/4/2015, 17:37

A jak wygląda sprawa w cieplejsze dni, czy "na samą górę" można spokojnie zakładać samą zbroję (ew. t-shirt termoaktywny pod nią) czy raczej zawsze zakładać coś na wierzch?
shusek
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 6/4/2015, 16:18

Postprzez henio12323 » 8/4/2015, 18:16

w cieplejsze dni trzeb zakładać cos na to zbroja/buzer i na to bluza najlepiej

mozna bluzy nie nakłądać ale jak pisałem jak sie uwali błotem to ciezko to sie myje :P tzn upierdliwe jest to.

ja jeżdze koszulka z krótkim rekawem buzer, pas nerkowy a na to bluza MX
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26018
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN



Powrót do Offroad



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr