Zobacz wątek - Suzuki SV 650 A2

Suzuki SV 650 A2

Porady, dyskusje i inne dywagacje na temat motocykli, którymi można się poruszać posiadając kategorię prawa jazdy A2
_________

Moderatorzy: Walenty, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, kravec, andy7, suhy-19, Boshi, Black-Ghost

Suzuki SV 650 A2

Postprzez canna09 » 31/3/2015, 18:09

Witam serdecznie.

Wiele się czyta na temat SV i jej "brutalności" , w dodatku jeśli chodzić ma o świeżaka.
W czerwcu mam zamiar robić A2 i tak zastanawiam się nad SV.
Doświadczenie jakie posiadam, to coś około 10 tyś na skuterku 80/50 i obecnie Honda CBF 125 na niej będzie coś ponad 10 tyś.
I tu pytanie - bo na pierwszy motocykl każdy (kto ma w głowie ułożone) poleca klasę 500(CB,GS,ER), tylko kompletnie zadna z nich mi się nie podoba i są starsze technologicznie.

Bardzo spodobało mi się SV 650N(wtrysk) i jej charakter oraz dźwięk, ale to silnik V2, i mało kto poleca na początek. I myślałem tak - aby kupić SV 650 (wtrysk) i zablokować na dwa sezony blokadą do 25-34 kW. (na A2 i tak trzeba)

Pytanie do was-użytkowników- czy to rozsądny wybór? Chodzi mi tylko i wyłącznie o wersję zdławiona. Nie chcę zrobić sobie krzywdy, motocykl będzie zablokowany aż do pełnego A ;) Mam kupę czasu, ale chcę wszystko przemyśleć. Nada się ;) ? Motocykla używam jako środku transportu, miasto rzadko, czasem jakas dalsza trasa. Jeśli Moto będzie zablokowane na module bądź na rolgazie, to blokada nie zniknie po dwóch tygodniach - "bo będzie brakować mocy".
? Nie kręci mnie zapierdzielanie, tylko spokojna jazda. Poza tym naked ogranicza przez opór wiatru, ale N'ki mi się podobają.

Doświadczenie - 10 tyś km na skuterze 80 , ponad 10 tyś na Hondzie CBF 125

#Wiek, waga, wzrost - 18 lat, 64 kg, 183 cm

#Do jakich celów chcesz używać motocykla - Jazda poza miastem, czasem dłuższa trasa, sporadycznie niewielkie miasto.

# Ile kilometrów chcesz przelatać w sezonie? - hmm 6-8 tyś km

#- Ile gotówki masz na sam motocykl i czy pomyślałeś o ciucha - na Moto będzie jakieś 10 tyś , Kask i kurtkę mam, rękawice również, pozostaną buty do zakupu.

# Jaki budżet możesz przeznaczyć na jego utrzymanie w sezon - tyle ile będzie potrzeba ;) motocykl to.oczko w głowie;)
canna09
Świeżak
 
Posty: 38
Dołączył(a): 23/7/2014, 09:21


Postprzez Tristello » 31/3/2015, 19:51

Skoro jeździłeś na 125 i skuterze to doświadczenie jakieś masz, są tacy którzy wgl nie jeździli na niczym. Sv faktycznie jest trochę narwane, ale jeśli masz na tyle oleju w głowie (z tego co piszesz wynika że tak) to zablokowana Sv'ka będzie dobra. A co najważniejsze podoba Ci się więc będziesz miał większą frajdę z jazdy. O blokowaniu nie będę pisał bo jest osobny temat do tego.

Żeby łatwiej Ci się jeździło pochodź sobie na siłkę trochę i nie powinieneś mieć problemu z ogarnięciem motocykla. Dodam tylko na koniec, że fajnie byłoby gdybyś miał okazje przewieść się czy to na Er5 czy to na Cb albo GS i wtedy zdecydowałbyś czy dobrze się czujesz na nich. (swoją drogą proponuję to co jest na kursie na A2 czyli Honda Cbf500)
Avatar użytkownika
Tristello
Świeżak
 
Posty: 351
Dołączył(a): 23/10/2014, 09:41
Lokalizacja: RKR

Postprzez fasoliusz » 31/3/2015, 22:35

To samo co kolega u góry.
Myślę, że możesz brać SV'kę.
Ja bym wolał osobiście zablokowaną SV'kę niż ER-5, ale każdy ma swój gust :)
Shadow 125-->Kawasaki ER-5-->Suzuki SV650S--> Honda CBF 600NA
Avatar użytkownika
fasoliusz
Bywalec
 
Posty: 509
Dołączył(a): 11/1/2013, 20:33
Lokalizacja: Sochaczew

Postprzez canna09 » 1/6/2015, 22:45

Ktoś coś jeszcze? :D
canna09
Świeżak
 
Posty: 38
Dołączył(a): 23/7/2014, 09:21

Postprzez Tristello » 2/6/2015, 07:34

Widze że nikt nie odpowiada więc ja coś dopisze.

Mój ostatnio post był 3 msc tremu pisany, od tego czasu kupiłem gs500 i tak sie tułam do szkoły, jakieś mniejsze trasy (do 200km).
Nadal podtrzymuje swoje zdanie, masz doświadczenie, dasz rade. Opinie o Sv i jej brutalności sa często na wyrost.. Jeśli jeszcze będzie zablokowana to spokojnie ogarniesz. Wiadomo będzie to pierwszy większy motocykl i będzie służył do nauki, więc tak szybko sie nie znudzi. 2 latka minie zrobisz kat A odblokujesz i zdecydujesz czy Svka Ci się już znudziła i chcesz spróbować czegoś innego czy nie ;)

Ps. Osobiście też kupowałbym Sv, ale fundusze mi nie pozwalały ;)
Avatar użytkownika
Tristello
Świeżak
 
Posty: 351
Dołączył(a): 23/10/2014, 09:41
Lokalizacja: RKR

Postprzez lagiboy » 3/6/2015, 23:40

Poza tym naked ogranicza przez opór wiatru

i tak i nie. jeżdżę nakedem i przychodzi mi czasem 125mph odwinąć.
tak wiatr daje mocno ale i tak da się rozpędzić do 145mph ~230km/h, jechać długo się nie da bo się zmęczysz ale chwilę można pocisnąć. oczywiście z 35kW nie rozpędzisz się do takiej prędkości ale to nie wiatr cię ogranicza tylko twoja wytrzymałość.

SV ma przypiętą łatkę 1 zabójcy napędu, 2 zrywania się na koło i 3 potwornego momentu hamującego z silnika.
sama bezczelnie na koło nie wstaje, chyba że ważysz 50kg natomiast 1 i 3 się zgadza.
1 przy agresywnym operowaniu gazem zje napęd dość szybko
3 nawet zablokowana będzie mocno targać kierownika przy gwałtownym odpuszczeniu gazu czy nieumiejętnej redukcji na zbyt wysokich obrotach. reszta jak w każdym moto. moto zajebiste, szkoda że tak mało sztuk ma ABS.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2678
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez C-bool » 6/6/2015, 18:06

Jeździłem na GS 500, potem była SV 650. Różnica między tymi motocyklami znaczna i ja osobiście SV na pierwsze moto nie polecam. Jednak w Twoim przypadku jeździłeś już na 125 to raz, dwa - motocykl nie będzie miał pełnej mocy. Moim zdaniem to bardzo dobry pomysł z zakupem SV :)

Na koło wchodzi ze sprzęgła - wiadomo, z gazu na jedynce przy ok. 5000 rpm (po uprzednim odpuszczeniu gazu).
Wszyscy straszyli mocnym hamowaniem silnikiem - hamowanie było faktycznie mocniejsze niż w rzędówkach, aczkolwiek ja nie określił bym go jako jakieś super bardzo mocne i niebezpieczne.
Umiejętność redukcji biegów z przegazówki niezbędna, inaczej mocno szarpie.
Avatar użytkownika
C-bool
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2915
Dołączył(a): 23/8/2007, 21:26
Lokalizacja: Poznań

Postprzez SkoQ » 6/6/2015, 19:51

Sv jest fajna, zwinna żywa, zblokowana nadaje się na pierwsze poważne moto, musisz tylko zakodować sobie w głowie, że odpuszczenie gazu w zakręcie zrobi zawsze więcej złego niż dobrego, zawsze, bez względu na to czy przed Tobą nagle stanął mur czy zobaczyłeś olej na drodze. Odpuszczenie gazu zmniejszy prędkość o kilka km/h ale zaburzy sterowność motocykla tak poważnie, że wymienisz siekierkę za kijek.

Osobiście wydaje mi się, że ogarniesz :D
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2404
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez canna09 » 7/6/2015, 00:43

Hmmm, a jakaś rzędówka, która mogła by być konkurentem SV, która zablokowana nie zrobi krzywdy? ;)
canna09
Świeżak
 
Posty: 38
Dołączył(a): 23/7/2014, 09:21

Postprzez SkoQ » 7/6/2015, 07:24

ER6 od Kawasaki, rzędowa dwójka :)
Motocykle sportowe są do jazdy sportowej, a nie do nauki.
Avatar użytkownika
SkoQ
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2404
Dołączył(a): 15/7/2012, 09:11
Lokalizacja: Tarnów (KTA)

Postprzez canna09 » 7/6/2015, 09:26

Ile to cacko pali?;)
canna09
Świeżak
 
Posty: 38
Dołączył(a): 23/7/2014, 09:21

Postprzez canna09 » 7/6/2015, 17:33

A co myślicie jeszcze o Bandycie 600?;)
canna09
Świeżak
 
Posty: 38
Dołączył(a): 23/7/2014, 09:21

Postprzez Marsjanin » 7/6/2015, 21:11

Pierwsze, co warto podkreślić - Bandyta jest zdecydowanie znacznie cięższym sprzętem i mniej zwinnym, ale wygodniejszym.

Po Hondzie na pewno bardziej przypadną Ci do gustu gabaryty svki. Jeżeli chodzi o charakter, to w moim odczuciu V2 daje dużo więcej radości w codziennej jeździe. Bandita wybrałbym jedynie ze względu na wygodę - spokojne nawijanie km to jego broszka.

Poza tym - SV to nowsza konstrukcja, która prócz miękkiego przedniego zawiasu nie wykazuje wad wrodzonych.
MT-07
Avatar użytkownika
Marsjanin
Bywalec
 
Posty: 797
Dołączył(a): 7/12/2012, 23:48

Postprzez canna09 » 8/6/2015, 00:52

Ale czy Bamdit Nie będzie bardziej łagodniejszy? ;)
canna09
Świeżak
 
Posty: 38
Dołączył(a): 23/7/2014, 09:21

Postprzez lagiboy » 8/6/2015, 11:26

Będzie, jest większy, cięższy, ma 4gary w rzędzie które żwawo ale spokojnie pędzą. Kwestia tego co się bardziej podoba. Bandit to kanapa na dwóch kołach.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2678
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez canna09 » 8/6/2015, 12:17

Podobają mi się klasyczne Nakedy, a Bandit chyba bardziej taki jest.

Gdybyście mieli doradzić między Banditem, a SV za i przeciw, jak.wygląda w nich eksploracja, który będzie tańszy w utrzymywaniu i ile spala? :D
canna09
Świeżak
 
Posty: 38
Dołączył(a): 23/7/2014, 09:21

Postprzez C-bool » 8/6/2015, 13:33

Avatar użytkownika
C-bool
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2915
Dołączył(a): 23/8/2007, 21:26
Lokalizacja: Poznań

Postprzez canna09 » 8/6/2015, 19:15

C-bool napisał(a):http://motormania.com.pl/testy/motocykle/yamaha-fzs600-fazer-vs-suzuki-gsf650-bandit-vs-suzuki-sv650n-porownujemy-uzywane-nakedy


Wygrywa SV , ale bardziej miarodajna byłaby opinia kogoś kto uzytkuje ;)
canna09
Świeżak
 
Posty: 38
Dołączył(a): 23/7/2014, 09:21

Postprzez canna09 » 10/6/2015, 21:53

a co myślicie o Yamsze FZ6 wersja bodajże 78 Km?
canna09
Świeżak
 
Posty: 38
Dołączył(a): 23/7/2014, 09:21

Postprzez canna09 » 23/12/2015, 14:05

Witajcie.

Wybór jeszcze nie padł , bo nagle pojawiły się sprawy prywatne i A2 oraz zakup moto musiało poczekac. Chce od moto niezawodności, frajdy z jazdy oraz , aby spalanie przy trochę bardziej dynamicznej jeździe nie przekraczało 6l /100 km ; )
Bylo trochę czasu na namysły i oto moje typy:

- Suzuki Sv 650
- Suzuki Bandit 650 (model na wtrysku )
- ewentualnie Yamaha Fz6

Plusy Sv, to przede wszystkim bardzo niskie spalanie ( niektórym udaje się 4 do 5,5 l - prawda to ?) , można wyrwać fajny rocznik za nieduże pieniądze , ale trochę średnio podoba mi się dźwięk V2 :D (chyba za młody jestem :P ) chodzi trochę jak traktor ( bez urazy ). Szybko zjada napęd oraz opony.

Bandit ponoć bardzo niezawodny, bardzo akceptowalne ceny na rynku i dość przyjemny dzwiek rzędówki na jakimś akcesoryjnym wydechu :) spalanie też nie jest jakieś duże (nie przekracza ponoć 6 l l , -prawda ? a jak przy normalnej jezdzie? ). Tylko to ponoć niezły kloc.

Bardziej podoba mi się Bandzior, wygląda hmm bardziej potężniej.
Co byście doradzili, najbardziej zależy mi na opini osób, które miały jakąś styczność z tymi motocyklami , a jeszcze lepiej jeśli tym i tym miały okazje się przejechać ;)
canna09
Świeżak
 
Posty: 38
Dołączył(a): 23/7/2014, 09:21

Następna strona


Powrót do Motocykle na kategorie A2



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr