Zobacz wątek - Przedni hamulec - brak ciśnienia

Przedni hamulec - brak ciśnienia

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, leff, henio12323, rosa, cycu_rsko

Przedni hamulec - brak ciśnienia

Postprzez Endriex » 24/3/2015, 21:45

Witam.
Ostatnio wymieniałem koła w motorku i chcąc czy nie chcąc musiałem zdemontować klocki hamulcowe a przy okazji wymienić płyny hamulcowe. Zaistniał jednak problem z wyregulowaniem ciśnienia w przednim hamulcu. Mianowicie podczas wykonywania czynności uzupełniania płynem w układzie hamulcowym (tam gdzie są klocki) nie czuję wogóle oporu ze strony dźwigni hamulca. Pomimo tego, że powtórzyłem tę czynności prawie kilkadziesiąt razy nie wyczułem nawet najmniejszego oporu. Z początku myślałem że gdzieś płyn hamulcowy się wylewa, i są przecieki, ale niczego nie zauważyłem. Postanowiłem więc sprawdzić przewód - tam również było w porządku bo słyszałem świsty powietrza.

Gdyby to wam pomogło to stosowałem się do tego poradnika:
http://www.scigacz.pl/Wymiana,plynu,ham ... ,7986.html

Wie ktoś co jest grane?
Mój motocykl to Derbi Senda 125 r
Dziękuję z góry za pomoc :)
Avatar użytkownika
Endriex
Świeżak
 
Posty: 29
Dołączył(a): 23/4/2013, 19:27
Lokalizacja: Sanok


Postprzez sebasbox » 24/3/2015, 22:31

No wiec jeśii chcesz odpowietrzyć efektywnie układ hamulcowy w motocyklu musisz to zrobić przelewowo tj. na odpowietrznik przy zacisku nasuń wężyk (dostaniesz w każdymi hipermarkecie typu castorama, dobierz odpowiedni rozmiar żeby wszedł ścisło, jak będziesz miał z tym problem delikatnie go podgrzej), drugą końcówkę wężyka włóż do naczynia do którego będzie spływał płyn. końcówka ma być zanurzona w płynie żeby nie dostawało się powietrze. Dopiero wtedy zaczynasz właściwe odpowietrzanie układu tj. pompujesz klamką,przytrzymujesz a następnie delikatnie luzujesz odpowietrznik przy zacisku (nie pozwalasz żeby klamka zeszła do samego końca, zakręcasz odpowietrznik chwilę przed tym jak dotknie manetki. W wężyku (kup przezroczysty), będziesz widział baloniki powietrza. Pompujesz aż znikną zupełnie.
ZX-10R
sebasbox
Świeżak
 
Posty: 382
Dołączył(a): 21/1/2010, 15:07

Postprzez Endriex » 19/6/2015, 15:41

sebasbox napisał(a):No wiec jeśii chcesz odpowietrzyć efektywnie układ hamulcowy w motocyklu musisz to zrobić przelewowo tj. na odpowietrznik przy zacisku nasuń wężyk (dostaniesz w każdymi hipermarkecie typu castorama, dobierz odpowiedni rozmiar żeby wszedł ścisło, jak będziesz miał z tym problem delikatnie go podgrzej), drugą końcówkę wężyka włóż do naczynia do którego będzie spływał płyn. końcówka ma być zanurzona w płynie żeby nie dostawało się powietrze. Dopiero wtedy zaczynasz właściwe odpowietrzanie układu tj. pompujesz klamką,przytrzymujesz a następnie delikatnie luzujesz odpowietrznik przy zacisku (nie pozwalasz żeby klamka zeszła do samego końca, zakręcasz odpowietrznik chwilę przed tym jak dotknie manetki. W wężyku (kup przezroczysty), będziesz widział baloniki powietrza. Pompujesz aż znikną zupełnie.


Tak i robiłem. Ale chyba nie przeczytałeś uważnie :wink:
dokładnie tak jak wyżej napisałeś. Uzupełniłem płyn w zbiorniczku na górze, nasunąłem wężyk na odpowietrznik i zacząłem pompować naciskając na klamkę z taką różnicą że końcówkę wężyka nasuniętego w odpowietrzniku nie przymocowałem do jakiegoś naczynia lub nie zanurzałem w płynie tylko robiłem tak, że zakręcałem odpowietrznik i naciskałem na klamkę pompując, później zaciskałem klamke do końca i trzymając ją odkręcałem odpowietrznik żeby się wydostało powietrze. Kiedy wyszło wszystko zakręcałem i pompowałem dalej. Kiedyś to robiłem i działało a teraz już nic nie ruszy :?
Avatar użytkownika
Endriex
Świeżak
 
Posty: 29
Dołączył(a): 23/4/2013, 19:27
Lokalizacja: Sanok

Postprzez SpeedyGonzales » 20/6/2015, 16:50

Ja odpowietrzałem nowe (suche) hamulce tak: lejesz płyn, odpowietrznik odkręcony, płyn się przelewa przez niego i zakręcasz. Pompujesz energicznie do końca parę razy, na wciśniętej dźwigni odkręcasz i zakręcasz, pamiętaj żeby końcówka węża była w płynie.

Kiedyś u brata w samochodzie nie młodym zresztą nie chciało "iść", strzykawka i jak zassało poszło elegancko.
Avatar użytkownika
SpeedyGonzales
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1730
Dołączył(a): 25/11/2013, 22:20
Lokalizacja: Sandomierz/TBG



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr