Zobacz wątek - 400etka w lekki teren

400etka w lekki teren

Enduro, Cross
_________

Moderatorzy: Walenty, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, henio12323, Beavis

400etka w lekki teren

Postprzez draam » 9/3/2015, 13:19

Dzien dobry,
i z gory dziekuje za pomoc wszelaka :)

(Oczywiscie) przygotowuje sie do zakupu moto i potrzebuje porady wprawionych i znajacych sie na sprzetach ludzi...
Pozwole sobie podac kilka informacji na moj temat i moich oczekiwan:
- jestem kobieta; waze 65 kg; mam 178 cm wzrostu
- wczesniej jezdzilam na Shadow 125; BMW 650GS; teraz mam KTM Duka690;
- wraz z moim doswiadczeniem w jezdzie na moto; coraz wazniejsza dla mnie staja sie waga moto (lekkie; poreczne) i pewien 'spryt' (male, zwinne, tu mozna wjechac o i tu tez mozna wjechac)
-jezdze moto do pracy (ok 30 km w jedna strone miastem; korki; wasko, etc.) a chce tez troche zjechac z asfaltu... wjechac w las; przeciac lake; ubabrac sie w blocie. Ale nic wyczynowego i wielkiego; tylko lekki teren
- nie znam sie na mechanice; nie bede sama grzebac w moto; dlatego chcialabym uniknac sytuacji w ktorej co chwila musze leciec do serwisu czy mechanika... odpadaja te sprzety, w ktore wymagaja wymian/serwisow dosc czesto
- nie chce kupic nowego moto; nigdy nie kupilam i raczej nigdy nie kupie
- moj budzet to 7000-15000 pln
- pojemnosc o jakiej myslalam to okolice 400

Jakies sugestie, czym powinnam sie zainteresowac?
Wszelkie rady mile widziane,
draam
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 9/3/2015, 12:19
Lokalizacja: Piaseczno


Postprzez Qapsel » 9/3/2015, 14:51

Klx 300 swietne moto z homologacja ;d lecz ciezko dostepne
Qapsel
Świeżak
 
Posty: 115
Dołączył(a): 4/7/2014, 17:11

Postprzez henio12323 » 9/3/2015, 23:12

teraz jest tylko klx 250 który jest troche zamulony. po duku bedzie kicha

jedyna opcja jaką widze to suzuki DRZ 400, w miare fajnie lata i wszedzie sie nadaje, wersji szukaj E która jest lekka, za tą cene dorwiesz niezłą sztuke z dwoma kompletami kół ( pytanie czy dasz rade sama zmienic ? :D ) ale wtedy mozna i polatac na SM po miescie i na prawde fajnie polatać, a potem zarzucasz na weekend brudasy i ganiasz po lasach.

obok tego mozna szukać ktma EXC tylko że to juz wyczynówka, bardzo mocna i agresywna, i wymaga duuuzo troski niestety, na dobrą sprawe co wyjazd w teren jakies pranie filtrów powietrza, co kilka wyjazdów zmiana oleju, wiec serwis moze byc troche dla Ciebie upierdliwy, ale maszyna fajnie jeździ. za 15 tysi kupisz cos co sensownei wygląda i jeździ ale nówka to to nie bedzie ( a w wyczynówce to ma dosyc spore znaczenie bo łatwo kupic trupa który moze okazac sie zawodnym )

p.s szukasz męża :D ?
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26018
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez draam » 26/3/2015, 14:05

Hej Panowie,

Wielkie dzieki za wasze wsparcie. I przepraszam, ze sie nie odzywalam ale wiecie - life ;)
Troche sie rozgladalam, posluchalam 100ki 'madrych glow' (w stylu koledzy z pracy, ktorzy na motorach nie jezdza ale pomadrzyc sie to zawsze), obejrzalam kilka sprzetow i...dalej glupiam ;)

Probuje sie rozeznac w temacie i moich potrzebach i na razie wychodza mi dwie opcje:

OPCJA NR 1
Mam swojego Duka/ nie sprzedaje go/ jezdze nim do pracy i jakies tam wycieczki po asfalcie...
Do swojego Duka kupuje drugie moto, zeby polatac po lakach.
JESLI TAK TO POWINNAM (ponoc): kupic lekkie enduro; starsze i tansze i mniejsze tak z 250; raczeh hard
przy tej opcji nie nasmigam jakos duzo godzin na enduro; wiec (teoretycznie) serwis nie powinien mnie bolec
WADY: no az tak to ja nie smigam, zeby miec dwa moto ;) / nie mieszkam tak blisko laki i lasu, zeby endurko jednak tych 20 km do lasu po asfalcie przejechac nie musialo... wiec serwis jednak moze bolec
ZALETY: nie wydam duzo kasy, naucze sie, kilka razy wywroce, zahartuje, a co!

A przychodzi Wam do glowy jakies fajne (czytaj; niedramatyczne do serwisowania) moto w malych pojemnosciach?

OPCJA NR 2
Sprzedaje Duka; Kupuje soft enduro, wieksza pojemnosc mniejsze mozliwosci (bo np ciezsze)
JESLI TAK TO POWINNAM: Isc w 400tki... niestety, poza Suzuki DR nikt mi nic innego nie poleca :(

Co do Klx 300, to dzieki za rade ale jesli moto jest az tak ciezkie do dostania, to mnie nie interesuje. Nie jestem kolekcjonerka numizmatow, nie bede czekala latami az toto sie na gieldzie pojawi. Chce jezdzic, sezon szaleje, czekac nie bede ;)

Co do Suzuki - super, wiele osob mi radzi to moto. Ale 'ponoc' jednak jest ciezkie i powinnam isc w lzejsze o te 15km sprzeta.
No i tez ciezko o wersje E; ale juz latwiej niz KLX300. Jak mi Henio powie, ze warto czekac/szukac to bede czekac/szukac :)


(Tym czasem gdziec pod Piasecznem) Ostatnio jestem namawiana na ponizsze moto. Co sadzicie o tym 'rozwiazaniu':
http://www.motorakowski.pl/ct-menu-item ... iew/14/474

I znalazlam jeszcze takie cos. Nie ukrywajmy - lece na kolory ;)
http://otomoto.pl/suzuki-rm-z-450-super ... 50751.html

Dzieki bardzo!
PS: meza nie szukam, po co w relacje od razu wiklac instytucje panstwowe lub koscielne?!
draam
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 9/3/2015, 12:19
Lokalizacja: Piaseczno

Postprzez henio12323 » 26/3/2015, 15:01

ciezko doradzić, klx to też troche klocek, fakt że doswiadczenie z ciezkiego duka sie przyda - wiesz pewnie jak sie zachować przy postoju z motocyklem itp. ale chodzi też o lekkosc prowadzenia

to moge jeszcze z innej beczki - zostawic duke, i dokupic ktma exc w 2takcie

od razu dodam że ta huska to kiepski wybór, raz że huski są mega wysokie nawet opuszczone na regulacjach w sensowny sposób dwa że stare bywają sypliwe

rmztka cos mi sie nie ładuje, ale podejrzewam że moze byc za mocna i zbyt agresywna. no i miało byc w teren a po opisie sądze że to SMka


zobacz jak ci pasuje ktm exc 200, fajne leciutkie moto, mozna sie wiele nauczyc, nawet przy dziwnej glebie siłowo powinnas sobie poradzic z podniesieniem, mocy do nauki i dobrego latania spoko wystarczy ( to jest wyczynówka i tym sie ludzie scigają na poważnych zawodach bez wiekszych przeróbek ) z wad - musisz dać minimum z 12 tysiecy żeby to sensownie jeździło i wyglądało. starsze modele mogą byc mocno dobite. wadą jest spore spalanie, ale jak nie latasz codziennie tylko od swieta to czy spali 5 litrów czy 7 raczej nie powinno robic mega znaczenia. trzeba mieszac olej z paliwem - troche upierdliwe, chyba że kupujesz sobie kanister 20 litrów, pojemniczek z odmierzonym olejem, raz ciach wlewasz i masz na pare wypadów waszke. remonty robi sie troche często ( powiedzmy co 100 godzin jazdy ) zalezy w ile to wyjeździsz, dodam że kolezanka mozna powiedfziec zawodniczka lata prawie dzien w dzien to 100 godzin zrobiła w 3/4 sezonu albo i mniej. także przy normalnej jeździe powiedzmy weekendowej przy fajnej pogodzie czasami jak sie 50 zrobi sezonowo to jest nieźle. aa i remonty czesto ale za to stosunkowo bardzo tanie. no a motocykl lata jak marzenie ;) szczególnie dla kobitek bo lekki i sie łatwo prowadzi.
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26018
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN



Powrót do Offroad



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr