Zobacz wątek - Yamaha r6 brak ładowania po przekreceniu kluczyka nic nie ma

Yamaha r6 brak ładowania po przekreceniu kluczyka nic nie ma

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, leff, henio12323, rosa, cycu_rsko

Yamaha r6 brak ładowania po przekreceniu kluczyka nic nie ma

Postprzez Hubert535 » 23/2/2015, 20:01

Witam wszystki jestem tutaj nowy wiec prosze o wyrozumiałość...
Dzisiaj przejechałem się kawałek moja Yamaha r6 z 99roku, i przy skrecie w lewo motocykl na raz zgasł na liczniku nic sie nie świeciło wszystko pogasło, doprowadziłem ją do domu i zaczalem sprawdzać bezpieczniki pali mi cały czas bezpiecznik ten co jest najblizej akumulator są tam 2 bezpieczniki 30A. Nic sie pokazuje na liczniku po przekreceniu zaplonu, rozrusznik tez niedrgnie, co mogło sie stać może miał juz ktos takie cos ;) Dodam ze wyminilem chyba z 10bezpiecznikow i kazdy od razu spalony. Pozdrawiam
Hubert535
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 23/2/2015, 19:54


Postprzez majkel251 » 23/2/2015, 21:13

Skoro pali bezpieczniki, gdzieś w instalacji musisz mieć zwarcie. Przejrzyj czy gdzieś nie brakuje izolacji, czy nie ma jakiś przewodów przetartych/przeciętych. Jak mówisz, że stało się to w momencie skrętu zacznij szukać blisko kierownicy.
FZR 600R
Avatar użytkownika
majkel251
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 15/6/2011, 07:55
Lokalizacja: ETM/SC

Postprzez Hubert535 » 23/2/2015, 21:16

okej jutro rano będę szukał jest możliwe że odłączyła sie kostka w stacyjce, bo naladowalem akumulator i nic zero tak samo jak bylo po przekreceniu zaplonu nic sie nie pokazuje, bezpieczniki pali jeden za drugim
Hubert535
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 23/2/2015, 19:54

Postprzez majkel251 » 23/2/2015, 21:29

Wydaje mi się, że gdyby się tylko kostka odłączyła nie paliłoby bezpieczników...a bezpiecznik pali w momencie przekręcania kluczyka czy po wciśnięciu startera?
FZR 600R
Avatar użytkownika
majkel251
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 15/6/2011, 07:55
Lokalizacja: ETM/SC

Postprzez Hubert535 » 23/2/2015, 22:20

pali bez włączonego zapłonu i z włączonym też tylko tak jak mowie podlacze akumulator i wszystko tak jak ma byc i nic na liczniku nie wyskakuje a pali ten bezpiecznik co jest kolo akumulatora jest to chyba jakas kostka od rozrusznika i sa tam 2 bezpieczniki i jeden z nich caly czas sie jara..
Hubert535
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 23/2/2015, 19:54

Postprzez Hubert535 » 23/2/2015, 22:23

możliwe ze jest zjeb... regulator napięcia?
Hubert535
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 23/2/2015, 19:54

Postprzez majkel251 » 23/2/2015, 22:36

Nie wydaje mi się żeby to był regulator...jeśli podłączasz aku i w tym momencie jara się bezpiecznik to ewidentnie coś musi być w instalacji zwarte...mówię jeśli to się stało podczas nagłego skrętu doszukiwałbym się na początek w pobliżu kierownicy...może gdzieś jest przetarty przewód dotykający do masy...
FZR 600R
Avatar użytkownika
majkel251
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 15/6/2011, 07:55
Lokalizacja: ETM/SC

Postprzez Hubert535 » 23/2/2015, 22:47

wygląda na to że wszystko możliwe, że tak jak mówisz jutro przegladnę cała elektryka ktora idzie od tego bezpiecznika i dam znac co i jak :)
Hubert535
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 23/2/2015, 19:54

Postprzez Hubert535 » 24/2/2015, 16:41

doszedłem do tego co robi mi zwarcie odłączyłem jeden pin od regulator i od razu wszystko sie pojawilo na liczniku normalnie zapaliła itd, lecz gdy podłacze 5pin(ostatni) od razu dalej pali sie bezpiecznik i teraz pytanie czy mozlwie ze pali mi bezpiecznik dlatego ze jeden kabel jest przepalony troche czy regulator napiecia do wyjebania na zlom..
Hubert535
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 23/2/2015, 19:54

Postprzez majkel251 » 24/2/2015, 16:54

A ten 5-ty pin jest upalony?
FZR 600R
Avatar użytkownika
majkel251
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 15/6/2011, 07:55
Lokalizacja: ETM/SC

Postprzez Hubert535 » 24/2/2015, 17:30

tak, ale odłącze inny i podłącze ten spalony to nie wywala bezpiecznika i podlacze ten co odlaczylem peirwszy i od razu pali bezpiecznik
Hubert535
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 23/2/2015, 19:54

Postprzez majkel251 » 24/2/2015, 18:02

Ale w jaki sposób odpinasz jeden pin jak do regulatora wpinana jest kość?
FZR 600R
Avatar użytkownika
majkel251
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 15/6/2011, 07:55
Lokalizacja: ETM/SC

Postprzez Hubert535 » 24/2/2015, 20:45

mam taki regulator i dobrze wszystko podłączam https://www.google.pl/search?q=regulato ... B751%3B614 i pali mi bezpiecznik jeden z dwoch chodzi mi o ten bezpiecznik co jest kolo akumulatora i zasila on rozrusznik i wszystkie prady jest to chyba glowny. Czy jest możliwe to że regulator napięcia jest zepsuty i dlatego pali mi bezpiecznik?
Hubert535
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 23/2/2015, 19:54

Postprzez melvin » 24/2/2015, 20:59

gdzieś masz zwarcie, odepnij regulator i sprawdź czy bez niego moto spali bezpiecznik, obstawiam że na 99%tak, jeśli bezpiecznik się spali to szukasz po kablach miejsca zwarcia.

jak uruchomisz motocykl, sprawdź alternator i regulator mierząc napięcia multimetrem.
DUŻO GAZU I SPRZĘGŁO OD RAZU! :twisted:
Avatar użytkownika
melvin
PierwszyOkrutny
 
Posty: 8392
Dołączył(a): 17/9/2007, 21:09
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postprzez Hubert535 » 24/2/2015, 21:19

dodam jeszcze ze jak motocykl jeszcze odpalał normalnie po dodaniu gazu lekko przygasaly światła i żarówki na liczniku czyli wydaje mii sie ze siadl regulator Prosze O POMOC bo juz nie wiem co robic ;/
Hubert535
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 23/2/2015, 19:54

Postprzez Hubert535 » 24/2/2015, 21:21

odpinałem dizisaj wszystkie kable od regulator motor normalnie odpalil i nie spalilo bezpiecznika pochodzil chwile wylaczylem i nie spalilo podlaczylem tylko regulator i od razu spalilo gdzie szukać i co moze być uszkodzone?
Hubert535
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 23/2/2015, 19:54

Postprzez melvin » 24/2/2015, 21:30

człowieku czy ty nie umiesz czytać?


po pierwsze zapoznaj się z regulaminem: about2949.html bo zaraz wyłapiesz trzeciego warna i skończy się twoje proszenie o pomoc.


po drugie zapoznaj się z funkcją "edytuj" i przestań pisać posta pod postem,


po trzecie odepnij regulator i zmierz napięcia na przewodach wychodzących z alternatora. Jeśli będą takie same jak w serwisówce (tylko nie pytaj skąd ją pobrać)
to masz przyczynę jaką jest regulator napięcia który będziesz musiał wymienić, jeśli będą inne to prawdopodobnie alternator jest przyczyną uszkodzenia regulatora i palenia bezpieczników.



A teraz wytłumacz nam wszystkim, co do ciężkiej choroby kierowało tobą, gdy pytałeś o schematy do R6 w dziale skutery?
DUŻO GAZU I SPRZĘGŁO OD RAZU! :twisted:
Avatar użytkownika
melvin
PierwszyOkrutny
 
Posty: 8392
Dołączył(a): 17/9/2007, 21:09
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postprzez Bzyk_R1 » 26/2/2015, 18:01

Hubert broń Boże nie odpalaj moto na odłączonym regulatorze jak Ci radzili wyżej bo sobie poupalasz instalacje. Posłuchaj kolegi z postu wyżej i zmierz napięcia z trzech białych kabli. I jak będzie okej to odpal moto na podłączonym regulatorze i zmierz napięcie ładowania na zaciskach aku. Miałem to samo w swoim r1 i popatrz wszystko po kolei zanim wypierniczysz regulator.
Avatar użytkownika
Bzyk_R1
Świeżak
 
Posty: 148
Dołączył(a): 31/8/2010, 20:19
Lokalizacja: Pińczów (TPI)

Postprzez melvin » 26/2/2015, 19:25

Jak może się spalić instalacja bez regulatora napięcia? przecież dopływ prądu z alternatora będzie odcięty a moto będzie działało jedynie na prądzie z akumulatora...
DUŻO GAZU I SPRZĘGŁO OD RAZU! :twisted:
Avatar użytkownika
melvin
PierwszyOkrutny
 
Posty: 8392
Dołączył(a): 17/9/2007, 21:09
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postprzez Bzyk_R1 » 26/2/2015, 20:35

Hmm...jak to nie wiem bo elektrykiem nie jestem, wiem tylko że sam tak zrobiłem i odpaliłem tak moto dogrzałem do ok 45 stopni i poczułem smród palącej się delikatnie instalacji (topienie?) i się bardzo wystraszyłem tym. Skończyło się na spalonym jednym bezpieczniku i oświetleniu zegarów... Potem skonsultowałem się z elektrykiem oraz z chłopakami z elektrody i mnie zganili za to że zapaliłem moto z odpiętą kostką.
Avatar użytkownika
Bzyk_R1
Świeżak
 
Posty: 148
Dołączył(a): 31/8/2010, 20:19
Lokalizacja: Pińczów (TPI)



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr