Zobacz wątek - 7000 zł -- 500 vs 125 ? naked, soft enduro, mały ścigacz ???
NAS Analytics TAG

7000 zł -- 500 vs 125 ? naked, soft enduro, mały ścigacz ???

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

7000 zł -- 500 vs 125 ? naked, soft enduro, mały ścigacz ???

Postprzez Muszkieter » 12/2/2015, 14:30

Witam wszystkich.

Jest to mój pierwszy post ale od dawna czytam ten portal. Mam 35 lat, 165 cm wzrostu i rok temu zrobiłem prawko kategorii A. Nigdy przed kursem nie prowadziłem żadnego motocykla, jedynie dwa razy jechałem jako pasażer: raz jako kilkulatek a dwa jako nastolatek.

Na pierwszych zajęciach na placu prowadziłem Honde CBF 125 (2 godz.). Na następnych po krótkiej przejażdżce na Hondzie przesiadłem się na Gladiusa. ( Były dwa: niebieski i czerwony - wziąłem oczywiście czerwony - jak wiadomo szybszy :P !!!!! )

Faktograficznie zaznaczę, że zdałem za pierwszym razem - się udało :lol: !

Przeczytałem wiele różnych poradników odnośnie tematu: co na pierwsze moto. Wiadomo: GS 500, CB 500, EF 5. Nie polemizuję z tym ale nasunęły mi się wątpliwości, z którymi chcę się z Wami podzielić.

Po pierwsze masa tych łagodnych motocykli w stanie gotowym do jazdy jest zbliżona do bestii typu CBR czy R6 :twisted: . Tak wiem, zawias w tych trzech to sprężynka od długopisu i gumka z majtek ale właśnie ta masa. Czy nie jest tak, że adept motocyklizmu w swych pierwszych krokach, że tak powiem "zmaga się gównie z materią" czyli masą? Czy wiec nie jest tak, że na małym nakedzie takim jak np. CBF 125 (128 kg masy w stanie gotowym do jazdy) będzie łatwiej się uczyć? Tym bardziej, że za 7 tys. zł. (za sam motocykl) nabędzie się maszynę sporo młodszą, zarówno wiekiem jak i (chyba) technologicznie. Tyle o nakedach, jako że to właśnie one są podawane jako najbardziej neutralne więc najlepsze na pierwsze moto.

I tu się pojawia kolejna wątpliwość. A może soft enduro 125? Tylko jak to się ma do mojego wzrostu? No i czy mam rację sądząc, że:
- soft enduro ma większy potencjał na zabawę i naukę techniki (szeroko rozumianej) niż naked (oba 125 cm),
- na soft enduro też można się dobrze nauczyć jazdy drogowej (asfalt) a dodatkowo podstaw jazdy w terenie,
- soft enduro nie znudzi się tak szybko jak naked.

I tu od razu podpinam swą wątpliwość odnośnie tego jak się do tego ma mały ścigacz 125? Pod względem tych samych kryteriów, czyli jako pierwsze moto.

Byłbym wdzięczny za ustosunkowanie się.

Dodam na zakończenie, że powodem dla jakiego zamieściłem swoje pytanie w tym dziale jest to, że jednak uważa się właśnie, że to 500 jest najlepsza na pierwszą maszynę. I jest to jakby baza do rozważań.

Ale też nie raz słyszałem, jak ktoś mówił, że "na stare lata" wrócił do 125ki lub co gorsza się ze 125ką przeprosił bo wstyd było, żeby 600kę ktoś na takim właśnie komarku objeżdżał na torze. Więc może nie zaburzać czasoprzestrzeni i zacząć właśnie od 125 cm3?

:?: [/b]
Avatar użytkownika
Muszkieter
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 12/2/2015, 13:42
Lokalizacja: Perła Renesansu


Postprzez bachu12 » 12/2/2015, 16:01

Zacznę od napisania, że 125cm3 będzie lepsze na początek. Tutaj nie ma cienia wątpliwości. Jak sam zauważyłeś, waga i niewielka moc pozwalają na dużo więcej "szaleństwa" niż większe moto.

Idąc w kolejności pytań.

1. Masa motocykla jest głównie odczuwalna na postoju lub przy prędkościach do ~20-30km/h. Powyżej tego naprawdę nie robi to aż takiej różnicy jeśli używasz przeciwskrętu a nie siłujesz się z maszyną by zmienić kierunek. Sprawny technicznie motocykl od pewnej minimalnej prędkości jest samostabilizujący i nawet jak puścisz kierownicę to się nie przewali. Innymi słowy, tak samo jak w rowerze.

2. Obawiam się, że w temacie technologii to główną zaletą może być wtrysk paliwa i po prostu mniej zmęczona maszyna. Skądś się bierze niska cena 125tek i nie wynika tylko z niższej pojemności. Technologicznie są to proste konstrukcje.

Na pewno zyskujesz na kosztach utrzymania, bo wszelkie części są zdecydowanie tańsze + niższe zużycie paliwa.

3. Trochę faktycznie jesteś niski na enduro, przez co możesz czuć się lekko niepewnie. Niemniej, jeśli chcesz to "wszystko jest możliwe". Na pewno enduro pozwala na trochę szersze zastosowanie, ale kwestia, czy Cię to kręci. Znowu nie jest tak, że szosowym moto nie da się czasem zjechać na jakąś polną drogę i te kilka km pokonać. Wiadomo, będzie mniej wygodnie, ale da się.

Jeśli chodzi o różnicę "ścigacz" a naked 125cm3 to z reguły są to identyczne konstrukcje różniące się tylko wizualnie.


Także, jeśli chcesz to bierz 125cm3. Pamiętaj tylko o tym, że są to maszyny głównie do jazdy po mieście, bo na trasę są trochę słabe i mała waga oznacza miatanie maszyną przez podmuchy wiatru ( naturalne i te spowodane przez samochody ). Jeśli się wkręcisz to też potencjalnie najszybciej będziesz miał ochotę zmienić na coś większego.

Jak to w życiu, każde rozwiązanie ma swoje zalety i wady ;)
bachu12
Świeżak
 
Posty: 251
Dołączył(a): 3/1/2015, 01:46

Postprzez gulczao » 12/2/2015, 17:22

Heh, widzę że kolega w moim wieku i wyrośnięty jak i ja. Moja rada kup pięćsetkę, nie bój się o wagę, ale dobierz moto, na którym będziesz najlepiej sięgał nogami do ziemi ;) Wagę odczuwasz jedynie na postoju, więc jak już ruszysz to nie ma różnicy ile to waży. Jeśli chodzi o prowadzenie to też jakiejś różnicy nie ma, a moc w pięćsetce ciebie nie zaskoczy, ale nie będziesz zawalidrogą. Więc dobra rada, za 7 tysięcy można ogarnąć coś fajnego.
gulczao
Świeżak
 
Posty: 160
Dołączył(a): 27/10/2007, 09:02
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Postprzez Movi » 12/2/2015, 17:49

125 cm3 ma sens tylko w przypadku kiedy masz wyłącznie kat. B lub A1.

W przypadku posiadania pełnego A lepiej kupić klasę 500- przynajmniej tym pośmigasz dłużej niż sezon.
Avatar użytkownika
Movi
Moderator
 
Posty: 2276
Dołączył(a): 23/2/2008, 00:10
Lokalizacja: Łódź/ 3city

Postprzez SpeedyGonzales » 12/2/2015, 18:01

Na Twoim.miejscu bym się nie pchał w 125. Why not? Ponieważ 125 2T są szybkie owszem ale palą więcej niż 500tki. Poza tym są częste remonty, lecz wagowo. były by ok. Z kolei 125 4T spali ok 3l (warunki etc, nie będę tłumaczył) lecz tak naprawdę to półtorej mocy dobrego skuterka, więc rewelacji nie ma. Za rok czy dwa pewnie byś zmienił. Ja bym raczej nie kupował nic poniżej 500 do dłuższych wypadów, a jak chcesz soft enduro to jest sporo fajnych sprzętów. Jak chcesz coś z łagodnych scigów powyżej 125 możesz mieć np GPZ500S. Widzisz więc że enduro i.poprzedni motocykl to dwa światy, więc Ty musisz się zdecydować. Naked to zwykły motocykl bez owiewek, coś jak SV650 a wersja N, czy ER6F a N, poza miastem zatęsknisz za aerodynamiką. Jak mimo to nie jesteś pewnie, to może kup supermoto?
Avatar użytkownika
SpeedyGonzales
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1730
Dołączył(a): 25/11/2013, 22:20
Lokalizacja: Sandomierz/TBG

Postprzez marcin620 » 12/2/2015, 22:20

Na Twoim miejscu olałbym 125, 500 nie chcesz - uderzaj w coś pośredniego - 250. Bardzo fajnymi propozycjami do nauki i na początek będą cbf250, yamaha ybr250 - na te uważaj przy poszukiwaniach, bo dużo będzie po naukach jazdy, albo trochę drożej honda vtr250. I to jest moim zdaniem dla Ciebie kierunek poszukiwań pierwszego moto.
marcin620
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 29/4/2014, 12:37

Postprzez Muszkieter » 13/2/2015, 01:29

Dzięki za porady. Pomyślę nad nimi i też czekam na kolejne. W sumie każdy ma jakiś własny pogląd na daną sprawę. Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Muszkieter
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 12/2/2015, 13:42
Lokalizacja: Perła Renesansu

Postprzez andy7 » 13/2/2015, 16:47

Z tego co widze ciagnie Cie w strone Enduro.

Bardzo dobra decyzja. Tyle, ze jezeli masz kat A to 125 - ka nie spelni Twoich oczekiwan, bo w terenie nie dosc ze doopy nie urwie, to co najwyzej zadyczki i zawalu dostanie.

Osobiscie polecilbym Ci

Suke DR 350 lub jej mlodsza siostre DRZ 400. DR 350 w ostatnich wersjach byla wyposazona w elektryczny rozrusznik, co jest b. fajna sprawa, bo kopanie z kopniaka potrafi czasami przyprawic o lanie sie potu.

DR 350 na poczatek jest znacznie lepszym wyborem ze wzgledu na nieznacznie mniejsza moc a berdziej ze wzgledu na jej oddawanie. Miej na wzgledzie,ze juz 350 - ka potrafi Kims pozamiatac, a co dopiero 400 - tka.

:wink:
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?
| | https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Postprzez lagiboy » 14/2/2015, 00:35

napisz do czego chcesz motocykl to będzie łatwiej, bo inny będzie do darcia trawy, a inny do palenia gumy.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez gulczao » 14/2/2015, 01:11

Andy masz 165 cm wzrostu, że mu DR-kę polecasz?
gulczao
Świeżak
 
Posty: 160
Dołączył(a): 27/10/2007, 09:02
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Postprzez Muszkieter » 14/2/2015, 07:40

lagiboy napisał(a):napisz do czego chcesz motocykl to będzie łatwiej, bo inny będzie do darcia trawy, a inny do palenia gumy.


Tak na prawdę to chcę motocykl do nauki jazdy praktycznej. Bazując na opiniach i poradnikach wiem, że powinienem wybrać nakeda. Ze względu na (podobno) najłatwiejszą do ogarnięcia geometrię. Ale też mi się nasunęły wątpliwości, że może jednak by tak soft enduro. A czy wolę asfalt czy teren, to tak na prawdę nie wiem. Więc tu, w kontekście tej nauki, to jestem otwarty na propozycje. Najlepiej jakby ktoś miał do czynienia i z tym i z tym, to wtedy jego opinia jest najbardziej miarodajna.
Avatar użytkownika
Muszkieter
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 12/2/2015, 13:42
Lokalizacja: Perła Renesansu

Postprzez gulczao » 14/2/2015, 10:58

Jedną rzeczą jest to co Ci się podoba, a drugą jest to co możesz ogarnąć przy swoich warunkach fizycznych. Najlepiej wybrać się do jakiegoś komisu i poprzymierzać się różnych motocykli. W ten sposób zawęzisz sobie wybór.
gulczao
Świeżak
 
Posty: 160
Dołączył(a): 27/10/2007, 09:02
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Postprzez Artur_ » 14/2/2015, 11:01

Pomyśl więc nad motocyklem typu funbike. Za niewielki pieniądz masz Kawasaki KLE 500, silnik z GPZty, tylko z nieco mniejszą mocą, ale dostępną przy niższych obrotach (podobnie jest z momentem). To taki motocykl do wszystkiego i do niczego. Na żadnym polu nie jest najlepszy, nie jest nawet dobry, ale wszędzie da radę. Polatasz po mieście, poskładasz się w winklach, zjedziesz na szutry, od biedy pojedziesz i na daleką wyprawę do Mongolii. Po jednym sezonie będziesz już miał widoki gdzie bardziej Cie ciągnie, czy bardziej offroad, czy na szosę. Ja chorowałem na XXa, ale każdy mówił zacznij od 500-tki, to zacząłem, a że się trafił właśnie KLEkot i spróbowałem jazdy poza asfaltem, to XXa i wszystkie szlifierki przekreśliłem. Jakbym zaczął od GPZ, CB, czy GS 500, to o turystyce takiej, jak uprawiam, dowiedziałbym się co najwyżej z fotorelacji i artykułów w portalach motocyklowych.
KLE 500 lekki nie jest, ale zaczynała od niego nie jedna dziewczyna, lżejsza i niższa od Ciebie (w tym moja żona) ;) Dasz radę. Na singla typu DR, XT, XR nie daj się namówić - taki motocykl ma być wyborem świadomym. O ile twiny i V-ki normalnie użytkowane robią przebiegi podobne jak samochody osobowe, o tyle taka DRka wymaga co najmniej remontu góry co 30-50tys.km. Niema co liczyć na to, że kupisz takiego staruszka w idealnym stanie. A zaczynać sezon od wyłożenia czasami kilku tys. PLN na remont, to kiepski start (tyle trzeba liczyć jak się trafi dodatkowo korba do przekucia, czy uszkodzona głowica, co też nie jest rzadkością, nie licząc już kasy na mechanika), tym bardziej jeśli motocykl może się okazać "nie tym czego szukałem".
Artur_
Świeżak
 
Posty: 358
Dołączył(a): 30/5/2008, 06:23
Lokalizacja: Zabrze

Postprzez lagiboy » 14/2/2015, 15:04

kurde ciężko radzić komuś kto sam nie wie czego chce. to co mi przychodzi do głowy to suzuki DR350 albo z dużych motocykli suzuki DL650 V-strom. w zależności od założonych opon pojedziesz po wszystkim, obawiam się jednak że V-stoma nie kupisz za 7k to celowałbym w DR albo inne supermoto.
https://www.youtube.com/watch?v=bQAiT9LXeKo

a tu mały drag race z udziałem WR250 i Ninja 250
https://www.youtube.com/watch?v=8cOblGBCKsE
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr