Zobacz wątek - Albania 2015
NAS Analytics TAG

Albania 2015

Gdzie warto wybrać się na motocyklu. Którędy? Jakie drogi wybierać, jakie omijać. Co zabrać ze sobą, a co nie przyda się na pewno.
_________

Albania 2015

Postprzez BraveRider » 19/11/2014, 17:08

Witam Was serdecznie !
Jestem młodym i średnio doświadczonym motocyklistą co prawda jeżdżę od dawna mam za sobą kilka podróży na motocyklu za granicę jak i w kraju ale chciałbym się wybrać w przyszłym roku do wymarzonej Albanii. Jak dotąd jeździłem Honda Varadero 125, świetny motocykl na wiek 16-19 lat to właśnie nią odbyłem swoją pierwszą podróż do Chorwacji przez Węgry,Austrię i wiele innych krajów. Przesiadłem się na Yamahe TDM 850 4tx i właśnie nią mam zamiar wybrać się do Albanii. Chciałbym kilka porad na temat tego kraju co prawda oglądałem i czytałem wiele filmów,opisów i sprawozdań z wypraw na Bałkany (jedna z najlepszych to "Bałkany na motocyklu - z dala od zgiełku" na ścigacz.pl) ale jednak warto tutaj założyć taki temat i dowiedzieć się jeszcze czegoś od osób które miały do czynienia z tym właśnie krajem. Podsumowując chciałbym dowiedzieć się o ciekawych miejscach które obowiązkowo lub warto zobaczyć w samej Albanii i po drodze do niej ( Bośnia, Czarnogóra). Liczę na wasze odpowiedzi.

Ps. Zastanawiam się nad zmianą sprzętu na bardziej enduro w gre wchodzi Africa Rd07 :D bądź transalp po 1996r. Jak myślicie ?


Pozdrawiam !
BraveRider Varadero 125
BraveRider
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 10/2/2014, 21:19
Lokalizacja: Wołczyn


Postprzez Schab » 15/1/2015, 22:54

Ciężko napisać co warto zobaczyć w Albanii bo za każdym zakrętem jest coś fajnego/urokliwego/egzotycznego. Ludzie bardzo życzliwi, ugoszczą, nakarmią, napoją i często na próbę wręczenia im pieniędzy reagują oburzeniem, bo przecież w gościach u nich jesteś :D . Trzeba jednak uważać na drogach, zdarzyło mi się na autostradzie ichniejszej prawie zderzyć z człowiekiem jadącym na osiołku pod prąd a na górskiej serpentynce skończył mi się nagle asfalt w połowie zakrętu.
Schab
Świeżak
 
Posty: 56
Dołączył(a): 15/11/2010, 23:32
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Artur_ » 17/1/2015, 09:38

Jeśli możesz zmienić TDMę na coś bardziej endurowatego, to staną przed Tobą otworem miejsca niedostępne dla szosówek, tym bardziej w Albanii, gdzie można wjechać dosłownie wszędzie, gdzie tylko dasz radę. Niestety asfaltu tam przybywa dość szybko, ale nadal w pewnej części "standardów" trzeba się spodziewać szutrów i kamolców, czasami zbyt trudnych na obładowanego GSa z plecaczkiem. Gdy w 2012 byłem tam pierwszy raz miałem ze sobą lipną kamerkę, ale z materiałów zlepiłem krótki kawałek drogi SH20 typu "must see" https://www.youtube.com/watch?v=r8cVqo4mxns Niestety asfaltują to w takim tempie, że zostało już tylko kilkanaście km szutrów (ostatnio byłem w sierpniu 2014). W 2015 niewykluczone, że cała droga będzie w pełni "czarna". Czyli z fajnej 2-3 godzinnej szutrówki zrobi się kilkanaście minut tranzytu :( Te serpentyny na zboczu góry z pierwszych minut filmu są już w asfalcie :( Z innych standardów masz masz park narodowy Thethit i samo Theth, z którego robi się odpowiednik naszego Zakopanego :? Ppola namiotowe z dostępem do prysznica są tam tanie, jedzenie już nie. Od Kopik SH21 jest sprawnie i z głową asfaltowana (jada od góry, żeby nie rozjeżdżać drogi ciężkim sprzętem), od Szkodry szuter dość wymagający - w zeszłym roku jakiemuś podróżnikowi podbiło koło i zleciał w przepaść, nie odratowano go :( Hardcoru niema, ale w transalpie znajoma uszkodziła tam blok silnika (trampek ma plastikową osłonę silnika i dość skromny prześwit). Tak czy inaczej polecam zrobić całą pętlę póki w ogóle coś zostało z zachwytu z dawnych lat. Mimo wszystko nadal jest tam dość spokojnie, szczególnie od nieasfaltowanej strony pętli. Sama SH21 będzie wkrótce celem szybkich szosówek, podobnie jak Transfogarska w Rumunii - widoki podobne, ilość zakrętów chyba również.
Obrazek

Przeczytaj kilka fotorelacji na forum africatwin, transalpclub itp, to już po samej lekturze będziesz miał listę gdzie i którędy jechać, co zobaczyć itd.
Artur_
Świeżak
 
Posty: 358
Dołączył(a): 30/5/2008, 06:23
Lokalizacja: Zabrze

Postprzez wierzew » 21/2/2015, 09:22

w Albanii to na drogach wszystko się może zdarzyć. Słyszałem że to nieprzewidywalny kraj dla motocyklistów, ale wszystko rekompensują widoki i "egzotyka". :)
wierzew
Świeżak
 
Posty: 43
Dołączył(a): 16/7/2012, 09:17
Lokalizacja: Warszawa



Powrót do Turystyka motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr