Zobacz wątek - cross a rodzice

cross a rodzice

Enduro, Cross
_________

Moderatorzy: Walenty, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, henio12323, Beavis

cross a rodzice

Postprzez Pester » 24/10/2014, 11:35

Witam mam 14 lat i planuj zakup mojego pierwszego motocykla crossa o pojemnosci 125ccm.
Problem w tym że rodzice sie nie chcą zgodzić bo uważają że ro niebezpieczne.
Co zrobić żeby ich przekonać.
LwG
[/quote]
Pester
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 23/10/2014, 19:10
Lokalizacja: Poznań


Postprzez KawasakiRacing » 24/10/2014, 13:41

hmm jesli to ma byc pierwszy , i china 125 to nawet dobry wybor do takiego sobie pyrkania po łąkach.
mocy to nie ma, jedynie sie toczy , ale zabić na wszystkim sie można.
gdyby patrzac na inna strone to kazdy sport jest nie bezpieczny, grając w siatkowke walniesz łbem o ławke i trup.

tak wieć masz dwa wyjscia, przekonuj rodziców do oporu.
albo drugie.. tak jak ja zawsze robiłem :D
tzn jak masz swoja kase to idź i kup potem rodzice nic nie mają do gadania, heh pozdro ;)
KawasakiRacing
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 22/10/2014, 09:14

Postprzez Pester » 24/10/2014, 14:10

Dzięki,kasy jeszcze nie mam ale do lutego się uzbiera.
jeszcze jedno pytanie ile taki chińczyk może ważyć?(kupuje chinczyka ponieważ znając siebie to się nie raz glebne a takiego KTM'a aż żal było by zniszczyć a jak zatre silnik to do chinczyka będzie tańszy)
LwG
Pester
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 23/10/2014, 19:10
Lokalizacja: Poznań

Postprzez tomachawt » 24/10/2014, 14:42

Ktm-a tak szybko nie pozwolisz, oglądając tę wszystkie filmy.
Chinczyk pewnie rozwali się od tak
tomachawt
Świeżak
 
Posty: 37
Dołączył(a): 7/8/2014, 20:40
Lokalizacja: śląskie

Postprzez henio12323 » 24/10/2014, 22:25

chinczyk wazy z 60 kilo. zalezy też jaki.

kup sobie motorower jakiś dobry na początek wystarczy
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26016
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez MJR128 » 25/10/2014, 08:36

Pokaż im statystyki drogowe. Codziennie ok 10 osób martwych, 150 rannych.
To daje do myślenia.
Remonty i tuning silników, zawieszeń, tulejowanie, szlify, wymiany korbowodów, naprawa wałów. Honowanie Nicasilu. Części i akcesoria. tel. 607198003 http://WWW.MOTO-KORN.PL (otwórz link)
Avatar użytkownika
MJR128
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 847
Dołączył(a): 10/12/2006, 20:39
Lokalizacja: Ladzin/Kraków

Postprzez damian79074 » 29/10/2014, 15:57

Ja bym nie kupował chiczyka tylko coś w stylu dt 50, 80 albo 125. Ja mam dt 50 i nieraz się wywróciłem. Raz mocniej w drzewo. Owiewka sie połamała, dałem do spawania i git. Generalny remont silnika kosztował mnie 150 plus robocizna. Co do rodziców powiedz że tysiące nastolatków w twoim wieku jeździ i żyją.POZDRO



:D :D
damian79074
Świeżak
 
Posty: 52
Dołączył(a): 27/10/2014, 18:51
Lokalizacja: dolnośląskie

Postprzez Fugu » 29/10/2014, 15:59

KawasakiRacing napisał(a): jak masz swoja kase to idź i kup potem rodzice nic nie mają do gadania


Mylisz sie. Bardzo.
Avatar użytkownika
Fugu
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2099
Dołączył(a): 5/1/2014, 21:28

Postprzez PanSlimak » 30/10/2014, 12:33

Sam jestem rodzicem więc może wypowiem się od drugiej strony :D Moim zdaniem jazda lekkim motocyklem w terenie jest bezpieczniejsza od jazdy rowerem poboczem szosy. Wszystko zależy do twoich umiejętności i rozsądku. Na szosie możesz być najbardziej ostrożny na świecie a zdarzy się wariat albo sierota i po tobie. Dlatego sam jako rodzic wolałbym już żeby moje dziecko jeździło w terenie jeżeli już będzie chciało jeździć na motocyklu. Więc po pierwsze przekonuj rodziców, że motocykle to twoja pasja a to jest bezpieczniejszy sposób na jej realizację. Możesz nawijać, że przy motocyklu trzeba będzie robić, dbać, nauczysz się podstaw mechaniki, każdy facet powinien to umieć, dzięki temu staniesz się bardziej obowiązkowy itd ;)

Poza tym na rodziców zawsze działają jakieś zobowiązania - że jeśli oni się zgodzą to ty coś tam ze swojej strony - podciągniesz średnią, będziesz pomagał w domu albo coś w tym rodzaju.

Moim zdaniem dobrze by im zrobiło jakbyś jednak zaczął od motoroweru, jakiejś dt50, udowodnisz, że to bezpieczne, oswoisz ich z tym pomysłem itd. Zrób AM (jesli nie masz), zobaczą że jesteś zdeterminowany, że wszystko jest na legalu itd.

Uwierz mi, wiem jaką ścieżką podąża umysł rodzica :D A widzę, że twoi na pewno nie są z tych co to można im przyprowadzić moto do domu a oni nawet się tym nie zainteresują i pokornie zgodzą na nowe hobby synka.

Kombinuj i powodzenia.
Avatar użytkownika
PanSlimak
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 28/8/2013, 09:21



Powrót do Offroad



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr