Zobacz wątek - Dylemat.. A2 czy A?

Dylemat.. A2 czy A?

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

Dylemat.. A2 czy A?

Postprzez Songoo » 15/10/2014, 22:00

Na początku chciałbym się ładnie przywitać ze wszystkimi i mam nadzieje, że zostane z Wami dłużej :wink:
Mam dylemat... o motocyklu marzy mi sie od małego bardziej niż o aucie. Lada moment skończe 23 lata więc jeszcze rok i mógłbym zdawać na A (B mam od 5 lat i auto co daje rade) wtedy dylematu by nie było no pewnie z wyborem moto..:) Chodzi o to, że cheć na motocykl jest tak ogromna ze kusi mnie pójście na kurs A2 lecz niestety nie śpie na pieniażkach i chciałbym kupić moto na kilka ładnych lat a moze i dłuzej z zamiarem podrózowania nawet za granice (takie moje marzenie). Żeby uprzedzić niektóre wypowiedzi np. czy masz jakiekolwiek pojecie o jeździe motocyklem i zeby zaczynać od małego powiem ze jestem osobą dość opanowaną której zalezy na zyciu i której szaleńcza jazda slalomem i tego typu wygłupy nie w głowie. I tu pytań mam kilka:
1. Warto robić prawko na A2 i kupic np GS500 czy CB 500? czy one wystarczą na dłuższa wspólprace?
2.Czy wyżej wymienionymi motocyklami śmiało pojedzie sie w kilku set km podróż z zapasem mocy pod manetką?Nie chodzi mi tu o zapier.. tylko o np bezpieczne wyprzedzanie itp.
3.Czy na trasach spisuja sie dobrze przy predkościach kolo 140-170 w 2 osoby? Wiecej nie mam zamiaru;(
4.Jak ze spalaniem zywotnoscia?
5. łatwo sie nimi jeździ? a moze jest cos bardziej rozsądnego?
Zakładajac ze za rok pójde na A to majac jakies 8tyś kupie cos fajnego NAPEWNO NIE wiekszego niz 600? Bardzo bardzo bardzo podoba mi sie Honda hornet 600 żadne ścigacze nie wchdzą w gre chce coś typu własnie Hondy Hornet tak a propos mam do tej marki ogromny sentyment przez 1.5r zrobiłem Honda SFX 6000km ''kolo domu'':D nigdy sie nie popsuła zaje... maszyna;) To chyba wszystko co chciałem powiedzieć,aa mam 172cm wzrostu i 60kg więc cos wiekszego nie wchodzi w gre:) czekam na Wasze rady.
Songoo
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 15/10/2014, 20:56
Lokalizacja: Przysucha


Postprzez Invi » 15/10/2014, 22:13

1. Warto robić prawko na A2 i kupic np GS500 czy CB 500? czy one wystarczą na dłuższa wspólprace?
2.Czy wyżej wymienionymi motocyklami śmiało pojedzie sie w kilku set km podróż z zapasem mocy pod manetką?Nie chodzi mi tu o zapier.. tylko o np bezpieczne wyprzedzanie itp.


Chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego jak jeżdżą motocykle :D Jak ktoś jeździ to może GS500 wyśmiewać, że to muł i nawet dla listonosza się nadaje :D Ale to wciąż ma ~0.25KM na 1kg ;)

I konsekwencja powyższego, zostaw przemyślenia na moment w którym już pojeździsz i będziesz mniej więcej wiedział jak moto się prowadzi. Bo już niejeden chciał żebym mu się dał moto przejechać, bo to w sumie tylko 600 :D A później sponiewierał go Aerox 100 brata xD



3.Czy na trasach spisuja sie dobrze przy predkościach kolo 140-170 w 2 osoby? Wiecej nie mam zamiaru;(


Wszystko bez owiewek będzie tutaj do d***, nawet w jedną osobę.





Do meritum, 500 wystarczy ci na pierwszy sezon na luzie, szczególnie że nie chcesz jeździć moto jak Bóg przykazał :D Jeśli uważasz że warto robić prawko dla jednego sezonu, to rób.
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6273
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez Osty Rider » 16/10/2014, 05:58

500 na początek starczy. Znajomi na ścigach 125cc jeździli i na gs/cb się poprzesiadali, z tego co wiem kolegi bratu gs 3 sezony służył, a teraz kupił cbr 600, a zapier*alał tym... Jak kupisz coś pokroju cbf 500 (na A2 trzeba troszkę zablokować, później można zdjąć blokady ;) ) to ci na pewno starczy. Rób na razie A2 i kupisz sobie na 2 /3 sezony 500 tke, bo nic więcej nie potrzeba, a o A pomyślisz jak przyjdzie czas. Zaczynać od 600-tki i 140-170 km/h niby jest nie do końca rozsądne, uwierz. Kupisz moto, będzie kusić, wiem coś o tym bo kupowałem w innym celu, a wyszło jak wyszło :D Możesz zrobić jak ci radzę lub kupić Horneta, gorzej jak z tych 170 km/h będziesz musiał zhamować, bo coś, albo łuku nie zobaczyłeś. Żyję może krócej od Ciebie, ale znałem kilka osób co od 600tki + zaczynali, jak do tej pory żyje tylko jeden, chociaż jago GPZ900 i samochód, który wymusił pierwszeństwo już dawno NIE... Narpierw ogarnij moto ;) W trasę celuj zo wiewkami lub w akcesoryjne nad lampą, bo powyżej 130 jazda to będzie jakby huragan szedł :p
GÓWNO
Osty Rider
Świeżak
 
Posty: 102
Dołączył(a): 13/9/2014, 20:05

Re: Dylemat.. A2 czy A?

Postprzez AdamoX » 16/10/2014, 08:29

Songoo napisał(a):2.Czy wyżej wymienionymi motocyklami śmiało pojedzie sie w kilku set km podróż z zapasem mocy pod manetką?Nie chodzi mi tu o zapier.. tylko o np bezpieczne wyprzedzanie itp.

Tak 500-tka, biorąc pod uwagę stosunek mocy do masy, jedzie jak auto kompaktowe z silnikiem o mocy około 350 KM i rozpędza się do 100km/h poniżej 5 sek...
Powinno się dać wyprzedzić :mrgreen:
Bandyta 1200 + DR 650
AdamoX
Świeżak
 
Posty: 103
Dołączył(a): 11/8/2014, 07:49
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Osty Rider » 16/10/2014, 10:28

Co wiecej takimi moto jak CBF czy GS mozemy mowic o zapier...
GÓWNO
Osty Rider
Świeżak
 
Posty: 102
Dołączył(a): 13/9/2014, 20:05

Postprzez Invi » 16/10/2014, 10:49

No może bez przesady z tym [**** ] GSem xD

Wulgaryzm // Boshi
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6273
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez Osty Rider » 16/10/2014, 11:55

Jak siadłem na 125 to do teraz dla mnie to **** ;) GS 150 nie problem, a to już konkret tym bardziej na początek

Wulgaryzm Boshi
GÓWNO
Osty Rider
Świeżak
 
Posty: 102
Dołączył(a): 13/9/2014, 20:05

Postprzez Invi » 16/10/2014, 13:22

Nie.


To ty ledwie jeździsz na 125, a w każdym temacie doradzasz ludziom czy mają kupić, SV, GSa, czy sportowe 600? Ot, ciekawostka...
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6273
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez Osty Rider » 16/10/2014, 13:45

Sam teraz kupuje cos takiego i troche wiem, tylko to sprzedam i jade po cbf ;-) Zobacz chodzi o to ze jak zmieniasz moto na nieznaczne 125 czujesz to jak cisniesz ten sprzet, a na 500 wiem ze nie znudzi sie szybko az tak :-)
GÓWNO
Osty Rider
Świeżak
 
Posty: 102
Dołączył(a): 13/9/2014, 20:05

Postprzez andy7 » 16/10/2014, 15:06

Osty Rider napisał(a):... i troche wiem,


Powiem tak, co najwyzej wydaje Ci sie, ze cos wiesz a w realu to nie wiesz na ten temat NIC.

Proponuje wiec moze najpierw zacznij wiecej czytac a ze swoimi poradami wstrzymaj sie do momentu gdy faktycznie zaczniesz jezdzic wieksza pojemnoscia.

:wink:
Ostatnio edytowano 16/10/2014, 19:24 przez andy7, łącznie edytowano 2 razy
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?
| | https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Postprzez Invi » 16/10/2014, 15:29

Ja sam siebie nie poznaje xD Coraz częściej się z Andym zgadzam xD
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6273
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez SpeedyGonzales » 16/10/2014, 17:05

Ja Ci doradzę następująco: nie pchaj się w A2, kup 125 i jeździj, ucz się, a gdy osigniesz wiek zdaj A i kup sobie coś bez limitów. Po 125 możesz kupić sobie w niewielkich pieniądzach kupić np GPZ500S, nie łapie się już na A2 ale na początek wystarczy.
Avatar użytkownika
SpeedyGonzales
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1730
Dołączył(a): 25/11/2013, 22:20
Lokalizacja: Sandomierz/TBG

Postprzez Crank » 16/10/2014, 17:57

Popieram SpeedyGonzales-a kup sobie na jeden sezon 125 np. hyosunga gt 125 - wygląda jak większy naked (waży coś koło 150 kg) i ma silnik v2 albo yamahe ybr 125. Pojeździsz sezon, ogarniesz podstawy i zrobisz pełne A. Za 5 tyś wyrwiesz GPZ500S w bardzo dobrym stanie i uwierz mi że mocy Ci nie braknie przez jakieś 2-3 sezony ;) Możesz nią trochę poszaleć bo 60 koni, to nie mało a także jechać w dłuższą trasę bo przy twoim wzroście będzie mega wygodna (ja mam 185 cm wzrostu i pozycja jest w miarę wygodna), masz owiewki i dosyć niskie spalanie (ja zszedłem na trasie do 4,5 litra, normalnie spala 5-5,5 l zależy jak jeżdżę) bo to "tylko" 500ccm.
Barton Fighter 50 -> Kawasaki GPZ 500S -> Kawasaki Ninja ZX7R
Crank
Świeżak
 
Posty: 105
Dołączył(a): 24/4/2012, 13:45
Lokalizacja: Kielce (TKI)

Postprzez andy7 » 16/10/2014, 19:22

Speedy,

Nie koniecznie. Duzo zalezy os samego siebie i od tego jakie ma sie zdolnosci.

To po prostu musial by zobaczyc ktos, kto siedzi w temacie.

Ja osobiscie robilbym A2. Masz wtedy wiekszy przedzial do sprawdzenia sie czy nawet wyprobowania jakiegos tam sprzetu. Roznica wiekowa, hmmmm. Akurat w tym przypadku nie bedzie gralo wiekszej roli ale w przypadku 18 - to latka beda to juz lata swietlne.

Inwi


nie jest tak zle, nie taki diabel.....

:wink:
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?
| | https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Postprzez fincher » 16/10/2014, 20:32

ZA 8 tysięcy dorwiesz coś w sam raz do twoich celów.
Mianowicie najlepszy byłby fazer. (nie nie piszę tego dlatego że mam takieog do sprzedania)

Fazerem z racji dobrej osłony przed wiatrem mógłbyś jechać te swoje wymarzone 150 w trasie bez większych kłopotów. - sprawdziłem to ostatnio na odcinku 150km ze stałą prędkością 150km/h.
Hamulce w tym motocyklu to największa zaleta, przy wprawnym kierowcy efekt taki jak by zrzucić kotwicę i otworzyć spadochron jednocześnie.
Silnik który trzymany poniżej 7krpm jest niezwykle łagodny wręcz nudny, nic się nie dzieje. Powyżej tej granicy pokazuje że jednak 95KM potrafi ładnie pociągnąć te 200kg i rozpędzić w szybkim tempie do pokaźnych 240km/h (tak mówi instrukcja, tego nigdy nie sprawdzałem)
Na bieszczadzkich i czeskich winklach motocykl prowadzi się idealnie, jak po sznurku, przechodzenie z zakrętu w zakręt to sama przyjemność.
Wadą jest koszmarna oryginalna kanapa, trzeba się mocno trzymać udami baku bo w przeciwnym razie w wypadu hamowania gnieciemy klejnoty rodzinne :)
Ogólnie wygodna pozycja, charakterystyka silnika jak dla mnie to też wielki plus, brak wad fabrycznych. Ogólnie wsiadać i jeździć.
Ps jak wspomniałem za 7500 oddam mojego :)
DragStar125>CBR125>FZS600>FZ6n
Avatar użytkownika
fincher
Bywalec
 
Posty: 822
Dołączył(a): 20/6/2011, 21:45

Postprzez Songoo » 18/10/2014, 14:32

Dzieki za rady ;)
Chyba sie skusze na to A2 jednak. Co do 125 to problem tkwi w tym ,że pracuje w wawie i gdybym tam mieszkał na stałe (stamtad pochodził itd) to bym kupił 125 ale do domu mam 100km no i dziwczyne w łodzi;) jakby nie liczył to wszedzie ponad setka. Według mnie 120km autostradą na 125 to moze być wyzwanie nie sądzicie;)? AA zeby nie kusic losu to jakaś 500tka bedzie optymalna dobrze myśle? W takim razie co polecacie z tej pojemnosci?;)
Songoo
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 15/10/2014, 20:56
Lokalizacja: Przysucha

Postprzez Crank » 18/10/2014, 14:42

Na 125ccm 120km autostradą zrobisz w godzinę może troszkę dłużej. Wg mnie robienie A2 na jeden sezon jest trochę bez sensu ale jeśli masz kasę to Twój wybór ;) A co do 500ccm to bierz zablokowaną GPZ500S (ew. sam zablokuj, jeśli zrobisz A2) albo Suzuki GS500.
Barton Fighter 50 -> Kawasaki GPZ 500S -> Kawasaki Ninja ZX7R
Crank
Świeżak
 
Posty: 105
Dołączył(a): 24/4/2012, 13:45
Lokalizacja: Kielce (TKI)

Postprzez Songoo » 27/10/2014, 18:11

Dobra,
Troszke pomyślałem jeszcze i zdecydowałem , ze kupie 125ccm. Odpowiedzcie prosze ;
-Jako ze moj pierwszy motocykl jeśli tak go można nazwac to romet 50ccm z pojedynczym siedzeniem a potem Honda SFX 50 (nie do zajeżdżenia sprzet;p) to myśle że taka 125 mi wystarczy co?;( Myśle o tym tak, że jeśli mi sie spodoba to zrobie prawko za rok i wsiade na coś troche wiekszego a jak nie to zawsze można sprzedać.. oczywiscie opcja druga raczej sie nie sprawdzi;) Ale może być przyczyn całe mnostwo co mi na to nie pozwoli..
-czy moto o takjej pojemności ''nie wypluje'' tłoka czy innych ważnych czesci po np 300 km ciągłej jazdy z prawie v max? (myśle tu o autostradzie)
- jakie przebiegi bez wiekszych napraw taki pocisk wytrzyma (myśle tu o 4t) bo jednak trzeba dbac o planete:D żarcik ;p
- no i co polecacie ??
Ogladałem w necie co prawda najbardziej znane czyli;
YZF 125r
CBR r125
Yamaha mi sie bardziej podoba;) ale na Hondzie sie nie zawiodłem i mam jakiś sentyment chyba do tej marki;P
Nie ukrywam ze jeżeli chodzi o taka pojemnośc to chciałbym zeby to szło;p
A może macie jakies inne propozycje?
Songoo
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 15/10/2014, 20:56
Lokalizacja: Przysucha

Postprzez tomachawt » 28/10/2014, 16:59

Duke 125 ale to nie te pieniądze... wgl dziwne ze 125 są dużo droższe od 500
tomachawt
Świeżak
 
Posty: 37
Dołączył(a): 7/8/2014, 20:40
Lokalizacja: śląskie

Postprzez Devil 125 » 29/10/2014, 19:01

CBR i YZF oba są dobre tylko wybór należy do ciebie na obu się nie zawiedziesz mam osobiście CBR i nie narzekam spalanie na 100 km wyszło 3.2 litra więc bardzo oszczędne. o wypluciu tłoka czy coś w tym stylu się nie martw chyba że kupisz jakąś totalną padline. Zaczynaj ostrożnie z pojemnościami i zbieraj doświadczenie bo wiem po sobie że nawet 125 potrafi przewieżć, a kumpel na pierwsze moto kupił sobie 600ccm pojeżdził 2 miesiące i wczoraj zakończył żywot ;/ RIP
Honda CBR 125R ---> Yamaha FZS 600 02r
Avatar użytkownika
Devil 125
Bywalec
 
Posty: 558
Dołączył(a): 9/9/2014, 14:46
Lokalizacja: DOL

Następna strona


Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr