Zobacz wątek - Problem z samochodem - ktoś cos ?

Problem z samochodem - ktoś cos ?

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

Problem z samochodem - ktoś cos ?

Postprzez henio12323 » 25/8/2014, 09:43

Jako, że to forum moto na pewno, ktos w wiekszym lub mniejszym stopniu ma styczność z samochodami, a nie chce mi sie logowac na innych forach i szukać info. Bo mam dziwny przypadek, pacjent - renault megane 1.9 Dci 2003 rok

autko po zakupie i załadowaniu sporo bagaży itp miało tendencje do ostrego bicia kierownicy, tak jakby koła nie były wyważone albo niedokręcone.

wiec pierwsza sprawa poszło na wyważarke, ( w zasadzie to nawet do kilku zakładów ostatecznie ) wszystko idealnie wyważone, była tez opcja, że nie ma pierscieni dystansujących ale też są odpowiednie załozone - problem nie zniknął, mało tego zaczeło w koncu bić przy pustym autku bez obciążenia. ostatnio zostały wymienione dwie opony na nowe, tez nic nie pomogło. a problem się w sumie nasila i teraz juz przy każdej prędkosci jak sie jedzie, to ręka lata jakbym miał parkinsona ;D a przy prędkosciach koło 120 km h aż cała blacha trzeszczy wiec sie całkiem masakra zrobiła

stawiał bym też, że cos jest krzywe albo coś, ale autko mam juz kilka dobrych lat i ani razu nie wymieniałem elementów zawieszenia, bo nie ma takiej potrzeby, a słyszałem, ze jak jest mocne bicie to jakies koncówki drązków itp lecą momentalnie, tutaj co dziwne wszystko jest co roku sprawdzane i nie ma zadnych luzów.

co to za czary - że koła niby wyważone, i bicie jest i to z roku na rok coraz większe ?
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 25955
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN


Postprzez Walenty » 25/8/2014, 11:21

Krzywe tarcze or łożyska (buczy czy tylko trzęsie?) or przeguby/półosie.
To bym sprawdził na początek.

Bo pierwsze, to obstawiałem niedokręcone koła, ale to - jak mówisz - jest w porządku. Przypuszczam, że mamy alufelgi, stąd śruby/nakrętki stożkowe jak Bóg przykazał? :]


edit: na postoju nie telepie?
Watch out, we got a badass over here!
Avatar użytkownika
Walenty
Moderator
 
Posty: 3597
Dołączył(a): 14/2/2012, 16:28
Lokalizacja: SKL

Postprzez fasoliusz » 25/8/2014, 11:44

A przy hamowaniu telepanie się nasila?
Shadow 125-->Kawasaki ER-5-->Suzuki SV650S--> Honda CBF 600NA
Avatar użytkownika
fasoliusz
Bywalec
 
Posty: 509
Dołączył(a): 11/1/2013, 20:33
Lokalizacja: Sochaczew

Postprzez Movi » 25/8/2014, 13:45

U mnie w renacie to były tarcze hamulcowe.
Avatar użytkownika
Movi
Moderator
 
Posty: 2276
Dołączył(a): 23/2/2008, 00:10
Lokalizacja: Łódź/ 3city

Postprzez miki1406 » 25/8/2014, 16:06

Tarcze, łożyska lub sworznie... Dodatkowo sprawdź czy nie ma luzu na łożyskach tylnych... Tam jest taki mocno drogi temat. Tarcza z piastą, łożyskiem i pierścieniem ABS... Wszyscy omijają wymianę z daleka, a luz na tyle lubi przenosić się na przód...
Imbrola faza - "Detailing" ;)
Avatar użytkownika
miki1406
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2846
Dołączył(a): 16/8/2009, 22:37
Lokalizacja: Skierniewice

Postprzez henio12323 » 25/8/2014, 21:28

taa aluski chinskie, ale na wyważarce kilka razy po wyważeniu były niby idealnie wyważone.

tarcze odpadają też, bo nie wiem czy nie były wymieniane, a na pewno przy hamowaniu nic sie nie nasila. na postoju cisza spokój ;D wszystko ładnie pracuje, jedynie jak sie jedzie to zaczyna sie telepawica. wczesniej jak mówiłem po załadowaniu cięzaru było czuc, i to przy wiekszych prędkosciach, potem sie nasilało że powyzej 60 km h było czuć, a teraz jedzie sie 20 km h i juz kierownicy dryga.

w takim razie posprawdzam jeszcze przeguby i łozyska, chociaz wydawało mi sie ze łozyska na początku słychac, a tutaj cicho nic nie szumi itp. dla pasażerów w zasadzie nie ma to znaczenia, jedynie kierowca czuje bicia na kierce.

dzieki za rady :D
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 25955
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez kravec » 25/8/2014, 21:32

A zbieżność sprawdzałeś? Pisałeś że nic nie było wymieniane ale czasami po dziurach potrafi się coś przestawić. Niby nie powinno bić, ale piszesz że zaczęło się przy dużym obciążeniu- to wydaje mi się że kieruje sprawę w stronę zawieszenia nie tarcz hamulcowych.
Avatar użytkownika
kravec
Administrator
 
Posty: 5571
Dołączył(a): 30/8/2006, 16:14
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez SpeedyGonzales » 25/8/2014, 21:37

Możesz jechać na sprawdzenie geometrii zawieszenia, czasem na dłuższym przegubie jest ciężarek, jego przesunięcie może powodować bicie. Moja rada, bierz auto na kanał, podnieś przód i zabezpiecz przed przesunięciem wóz, gaz do dechy i szukaj newralgiczego punktu.
Avatar użytkownika
SpeedyGonzales
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1730
Dołączył(a): 25/11/2013, 22:20
Lokalizacja: Sandomierz/TBG

Postprzez Glenroy » 25/8/2014, 21:53

henio12323 napisał(a):taa aluski chinskie, ale na wyważarce kilka razy po wyważeniu były niby idealnie wyważone.


Te, ale weź Ty te aluski na wyważarkę i przyjrzyj się ich rantom. Mam u siebie Aez Wave 17', zrobiłem traskę po dość konkretnych koleinach i też po przekroczeniu 120km/h zaczynało bić na kierownicy, koła wyważone perfect, pojechałem w końcu do porządnego warsztatu i pierwsze co gość zrobił wrzucając felgi do wyważenia, to nie kontrola jak felga jest wyważona i jaki ciężarek gdzie przyczepić, ale rozpędził koło i obadał wewnętrzny rant felg, okazało się, że dwie felgi nadają się co najwyżej do prostowania a nie wyważania bo zaczynają kształtem przypominać jajko. Czego się jeszcze dowiedziałem, to fakt, że chińskie felgi przyjeżdżają jako nowe bardziej krzywe, niż te które ja oddałem do prostowania, sprawdź najpierw to, bo wyważarka jak sobie sam nie obadasz, nie pokaże Ci, że felga jest krzywa.
Kolejna sprawa, jak to nie pomoże, to tarcze hamulcowe, aczkolwiek tutaj czuł byś pulsowanie pedału w czasie hamowania.
W poprzednim samochodzie [Focus MK2] miałem bicie na piaście, do wymiany poszły od razu obydwie z przodu.
Ale najważniejsze, obadaj najpierw felgi, jak będzie się kręcić w maszynce, to przyjrzyj się wewnętrznemu rantowi czy felga nie pływa. Jak masz felgi "miękkie" to możesz je prostować w nieskończoność, twarde niestety mają tendencję do pękania przy takim zabiegu.
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez henio12323 » 25/8/2014, 22:59

własnie szukam felg na wymiane, bo te sa 5 ramienne i dosyc cienkie, wiec rzeczywiscie mogą byc podatne na uszkodzenia.

też robiłem na próbe - zakładałem dojazdówkę, zamiast każdego z kół i w sumie problem nie zniknął.

autko mam do dojazdu do pracy jakies 7 km codziennie wiec tutaj tragedii nie ma, gorzej jak trzeba dalej podskoczyc ;/

dzieki koledzy za rade, jak tylko znajde możliwosc idzie autko na kanał i przebadam co sie da
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 25955
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN



Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości




na gr