Zobacz wątek - Coś na spokojny początek
NAS Analytics TAG

Coś na spokojny początek

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Coś na spokojny początek

Postprzez TMKII » 5/8/2014, 17:06

Witajcie.
Więc tak, postanowiłem zabrać się za poszukiwanie czegoś, co będzie dobre na pierwszego własnego kucyka na kilka sezonów.
Dawno temu, jeździłem na skuterze.
Zdarzyło mi się też z 4 lata temu spędzić kilka dni na kuzynowym, CB500, swoją drogą ciężkie to bydle było kiedy je pchać musiałem kilkanaście kilometrów, ale cóż, jak tak to jest z konikami starszymi od jeźdźca.
No ale do rzeczy....
Nie mam zbytniego doświadczenia w ujeżdżaniu moto (poza okazyjnymi sytuacjami), mimo plastiku na kuce posiadanego już chyba z 8 lat.
Co polecicie, w ramach okazyjnych (w zależności od pogody) dojazdów do pracy (praktycznie większość trasy to autostrada) oraz okazyjnych dalszych wycieczek z plecakiem?
Po pierwsze, komfort, po drugie komfort plecaka a gdzieś tam w śród listy istotnych elementów jest jeszcze prostota obsługi i ewentualnie małe problemy z serwisem sprzętu i oczywiście stosunkowo niskie koszty utrzymania.

Jeśli zaś chodzi o parametry kierowcy- okolice 185, okolice 82 kg i nie boję się cięższego sprzętu.
Co w granicach 10 k talarów polecacie?
TMKII
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 5/8/2014, 16:40
Lokalizacja: Katowice


Postprzez lagiboy » 5/8/2014, 18:48

może będzie to dla Ciebie szokiem ale Honda CB500 będzie idealna :)
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez fasoliusz » 5/8/2014, 21:13

Na Twoim miejscu brał bym coś tańszego do nauki jazdy+ jakieś ciekawe ubranko.
Jeśli chodzi o wygodę to mogę polecić XJ 600 w wersji S. Dosyć duże ciężkie moto, ale za to z plecakiem będzie wygodne.
A tak to chyba standardowo GS 500, ER-5, CB 500, jak masz więcej kasy to CBF 500 itp.
Shadow 125-->Kawasaki ER-5-->Suzuki SV650S--> Honda CBF 600NA
Avatar użytkownika
fasoliusz
Bywalec
 
Posty: 509
Dołączył(a): 11/1/2013, 20:33
Lokalizacja: Sochaczew

Postprzez Spidi460 » 6/8/2014, 20:01

Honda NTV 650 :) Ale szczerze to Ci polecam bez spinania się z gs 500 i całą reszta motorów na "pierwszy raz" kup Honde CB600 inaczej horneta i będziesz zadowolony. Bo nauczy Cie ten motor więcej niż te GS 500 i cała reszta przy czy z rozsądnym podejściem nie zrobi krzywdy.
Avatar użytkownika
Spidi460
Świeżak
 
Posty: 61
Dołączył(a): 22/8/2011, 11:08

Postprzez lagiboy » 6/8/2014, 20:21

hornet na spokojny początek :D lol i za 10k złociszy trafi najprędzej na tego co sam na koło potrafi wstać :D
jak już to cbf600.
przy rozsądnym podejściu nie warto brać horneta bo dużo pali i jest szybki dziadyga.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez jasnoksieznik » 6/8/2014, 22:27

ER-5 to nie bardzo, jesli jazda z plecaczkiem, bo zawieszenie/hamulce moga nie dac rady.

A autostrada na moto ssie.
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Postprzez Glenroy » 7/8/2014, 19:44

Spidi460 napisał(a):na "pierwszy raz" kup Honde CB600 inaczej horneta

Żartujesz prawda? Powiedz, że żartujesz... ;). Hornet, tak samo jak Fazer to sprzęty, które pasują się na pierwszy motocykl jak świni siodło.

Spidi460 napisał(a):Bo nauczy Cie ten motor [tj. Hornet] więcej niż te GS 500 i cała reszta przy czy z rozsądnym podejściem nie zrobi krzywdy.

Nom, Hornet, tak samo jak i Fazer z resztą, na pierwsze moto, na pewno nauczy jak zajefajnie odkręcać manetkę na prostej, brać zakręty na kwadratowo i jak nie narobić w gacie m.in. nie mając zielonego pojęcia o kontroli gazu w zakręcie ;).

Jeżeli już szukać fajnej 600-ki na początek, to Honda...ale CBF600, jest komfortowa i dla kierowcy i dla plecaczka, jest spokojna, liniowo oddaje moc, przyjemnie się prowadzi, nie prowokuje do głupot.
Z jednej strony twierdzisz, że nie boisz się ciężkich motocykli, z drugiej piszesz, że CB500 to kawał klocka był...kawał klocka to GSF600 Bandit, do którego też możesz się oczywiście przymierzyć, bo też jest wygodny dla obojga, moc też oddaje liniowo, ale wadą jest to, że jest ciężki...a uwierz mi, że nie boisz się do pierwszej "wagi" dohamowując przed światłami przykładowo, kiedy to będziesz musiał ratować się nogą przed paciakiem :).

ER-5 i jazda z plecaczkiem to niesamowita dawka adrenaliny, jak samemu jeszcze jest jak Cię mogę, tak dodając tych parę kilogramów plecaczka, moto hamuje jak lokomotywa, kilometra braknie, przedni hamulec kompletnie nie daje rady, tyłu strach dotykać bo jest kompletnie niedozowalny ;)
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2833
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez fasoliusz » 7/8/2014, 21:22

A no racja, zapomniałem o hamulcach w ER-5, a pewno dlatego, że głównie sam na niej jeździłem to dawały jeszcze rade:D
Tak więc ER-5 odpada:)
Horneta też bym na pierwsze moto nie polecił :D
Najbardziej bym się skupił na XJ'tce z owiewką (będzie mniej wiało na trasie)
Shadow 125-->Kawasaki ER-5-->Suzuki SV650S--> Honda CBF 600NA
Avatar użytkownika
fasoliusz
Bywalec
 
Posty: 509
Dołączył(a): 11/1/2013, 20:33
Lokalizacja: Sochaczew

Postprzez TMKII » 19/8/2014, 16:41

Z jednej strony twierdzisz, że nie boisz się ciężkich motocykli, z drugiej piszesz, że CB500 to kawał klocka był...


Jak go pchałem z buta przez prawie 12 km to trochę spocić się zdążyłem.

A polecili byście jakieś książki, którymi to można w tematyce samego dbania o motor i jego serwisowania w domowym zaciszu, oczytać?
TMKII
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 5/8/2014, 16:40
Lokalizacja: Katowice

Postprzez miki1406 » 20/8/2014, 12:43

CB500 to lekki motocykl, jeśli dla ciebie dalej jest za ciężki to pozostaje klasa 125... Ciężki motocykl moim zdaniem 200kg (np. GSXFy) i w górę... A naprawdę ciężkie turystyki dochodzą do 300kg (FJR1300, CBR1000 Dual itp)
Imbrola faza - "Detailing" ;)
Avatar użytkownika
miki1406
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2846
Dołączył(a): 16/8/2009, 22:37
Lokalizacja: Skierniewice

Postprzez fincher » 20/8/2014, 18:42

Nie demonizował bym tak fazera.
Motocykl po zakrętach jeździ idealnie, lekko się prowadzi a przekładanie z lewego w prawy to sama przyjemność - sprawdziłem w Bieszczadach.
W trasie wygodny zarówno samemu jak i z pasażerem, pali też mało - wspomniana wycieczka w Bieszczady ze spalaniem 4.15/100km.

Jeżeli chodzi o moc to ma jej akurat "w sam raz". Nie za dużo ale i do dynamicznego wyprzedzania wystarczająco.
Utrzymując wskazówkę obrotomierza poniżej 7krpm mamy łagodny motocykl. Powyżej 7krpm dostaje drugie życie i czuć że to jednak jest prawie 100KM. Zawsze dobrze jest mieć zapas mocy aby chociażby móc szybciej wyprzedzić wlekącego się przed nami tira. A hamulce w FZS to istny cud techniki - równie dobrze zatrzymują jak silnik rozpędza (w końcu takie same było montowane w R1 R6 TDM)


Skoro autor pojeździł trochę na CB która ma niecałe 60KM to wie że silnik sam z siebie na obroty się nie wkręca.
Ja polecam Fazera.
DragStar125>CBR125>FZS600>FZ6n
Avatar użytkownika
fincher
Bywalec
 
Posty: 822
Dołączył(a): 20/6/2011, 21:45



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr