Zobacz wątek - Dla "Zielonego" z kat. B - pierwsze moto/ 125 - Prośba
NAS Analytics TAG

Dla "Zielonego" z kat. B - pierwsze moto/ 125 - Prośba

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Dla "Zielonego" z kat. B - pierwsze moto/ 125 - Pr

Postprzez redsquare » 2/8/2014, 17:40

Witam wszystkich!
Zanim zacznę swój wywód, chciałbym powiedzieć, że śledzę od niedługiego czasu wasz portal i forum, szukając informacji w tym właśnie temacie. A jest ich sporo ale jak to się mówi ile ludzi tyle opinii.

Posiadając już pooonad ćwierćwiecze za sobą poczułem nagły i uporczywie przewlekły pociąg do jednośladów i stwierdziłem, że tego w życiu jeszcze nie robiłem i nie ma opcji żebym nie zaczął (no chyba, że mnie juro szlak trafi, bo i tak może być). Tym bardziej, iż spotkałem dotychczas na swojej drodze sporą ilość motomaniaków i muszę przyznać, że to wspaniali, zarażający innych dobrą energią i pasją ludzie

Dosyć pierdoletów, zaczynam temat, który mam nadzieję da sporo odpowiedzi i sugestii dla mnie i podobnych do mnie ludzi :

Chciałbym zakupić moto, lecz nie jest to takie oczywiste i proste jak mi się wydawało.
Trochę cyferek:
Doświadczenie: 0 (no chyba że liczą się przejażdżki jako żywy kufer albo jazda na rowerze, albo gokart/quad) :D
Wiek: 25+
Wzrost: 179
Waga: 72
Cel: 50/50 trasa/teren (albo tylko trasa miasto)
km w sez.: ile się da :P
Kasa: 4tyś na samo moto (i tutaj zaczynają się schody, wiem :( )
Moto: do 125cc (na czas dobrej nauki)

Z tego co wyciągnąłem ze wszystkich tutaj informacji to wiem, że dobre na pierwszy raz byłyby enduro/naked/albo te małe ścigacze. Co bardzo przypadło mi do gustu i ze względu, że chciałbym się tez móc powściekać w terenie, to zostaje mi tylko enduro ale to nie jest też przymus bo nie chce się ograniczać. Bardziej chciałbym prosić was o rady, wskazówki, opinie w tym temacie gdyż nie znam się na tym czy dany moto będzie dobry, czy jest awaryjny i lepiej go omijać czy wręcz przeciwnie, brać nie patrzeć bo to okazja a właściwie na tamtym to najlepiej się nauczysz jeździć.
Jeśli opcja z terenem, to czas użytkowania wygląda to następująco: 50% - teren / 30% - dojazd,miasto / 20% - trasa do 150km / 9% - jakiś wypad, wycieczka, powyżej 150km / 1% - a cholera wie :lol:
Poniżej przedstawiam przykłady moto do tej ceny. Jeśli mielibyście jakieś spostrzeżenia, czy sugestie dotyczące na co zwracać największą uwagę w tych modelach to śmiało, będę dozgonnie :wink: :
1. Kawasaki KMX 125
2. Yamaha DT 125
3. Suzuki DR 125
4. Gilera RC 125
5. Honda XR 125L
6. Husqvarna WRE 125 (ale tutaj znalazłem tylko jedną w cenie lekko powyżej 4k więc chyba nie jest w moim zasięgu)

Jeśli chodzi o pozostałe moto ale bynajmniej nie w teren, na które zwróciłem uwagę to te voilà (ponawiam w/w prośbę):
1. Honda NSR 125
2. Yamaha TZR 125
3. Aprilia RS 125GS
4. Honda CBR 125R

To tyle jeśli chodzi o ogłoszenia parafialne. Bardzo liczę na waszą wiedzę a przede wszystkim doświadczenie i chęci dzielenia się nimi i z góry chce podziękować za głoszoną przez was dobrą motonowinę :twisted:
Jeśli coś mi umknęło bądź gdzieś zgrzeszyłem to proszę o wybaczenie
:twisted:
Live Fast, Be Wild, Love Hard, Die Young
redsquare
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 23/5/2014, 11:18
Lokalizacja: skądinąd


Postprzez lagiboy » 2/8/2014, 19:13

ciężki temat do ogarnięcia. najpierw musisz się określić wstępnie czy chcesz jeździć w terenie czy nie, bo to będą dwa różne motocykle, inne właściwości jezdne, inny komplet ochraniaczy/odzieży. Da się dirt bike'em jeździć po mieście ale opony szlag trafia w mgnieniu oka bo mają inną mieszankę niż opony na asfalt. Także trasa tutaj odpada. Dodatkowo koszty eksploatacyjne są naprawdę spore, jakie? to już Ci powiedzą koledzy z offroadu.
W drugiej kategorii tylko CBR jest 4T reszta to dwusuwy. Apka jest ładna ale lubi płatać figle, NSR ma duży potencjał mocy do odblokowania, jeśli masz uprawnienia, TZR nigdy nie spotkałem i nie wiem nic o niej. Jeśli chcesz jeździć to dobrym pomysłem jest CBR lyb CBF lub YBR, serwis + paliwo + podzespoły które się zużywają tj, napęd, opony, łożyska i to wszystko. NSR jest mocniejsza ale pali więcej plus olej do 2T + wszystko to co wyżej. na dzień dobry 2t będa palić średnio powyżej 4L ale 6-7L i więcej też połknie jak będziesz chciał poszaleć. Na twoim miejscu na początki skierowałbym się w stronę CBR CBF YBR.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez redsquare » 2/8/2014, 20:24

No właśnie nie wiem na którym lepiej i szybciej nauczę się jeździć. Poza tym chciałem znaleźć gdzieś kompromis między terenem a miastem(trasą), ale z tego co piszesz raczej się tych środowisk pogodzić nie da. Najważniejsze żebym dobrze nauczył się jeździć. Bo przecież zawsze można zmienić moto. Dlatego zestawiłem te dwa środowiska bo chętnie pośmigam w terenie, co ponoć bardzo dobrze uczy opanowani i dobrych nawyków ale z drugiej strony równie mi miło będzie ganiać kilometry po trasie i w mieście.
Dzięki lagiboy za cenne i bardzo przydatne info. Czyli na początek z drugiej kat. polecasz 4t.
Live Fast, Be Wild, Love Hard, Die Young
redsquare
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 23/5/2014, 11:18
Lokalizacja: skądinąd

Postprzez Sykopson » 3/8/2014, 12:47

Świetnym kompromisem w klasie 125 byłaby Honda Varadero, tylko cięzko chyba się zmiescić w 4k, ale nie powiedziane że się nie da ;)
Suzuki Bandit 400 był

Suzuki SV650 S jest
Avatar użytkownika
Sykopson
Stały bywalec
 
Posty: 1097
Dołączył(a): 22/8/2010, 18:14
Lokalizacja: Kraków (Zielonki)

Postprzez lagiboy » 3/8/2014, 12:56

tak, mniej problemów i mniej wydatków w 4taktach. offroad ma te zalety, że raczej nie stukniesz się z kimś bo rzadko można się z kimś spotkać, z drugiej strony jeśli chcesz poskakać to dirtbike jest do tego lepszy niż jakikolwiek inny motocykl. w terenie często jeździ się na uślizgu tylnego koła, co w przypadku jazdy po asfaltach lepiej żeby się nie zdarzyło bo to na 99% gleba. jakimś kompromisem pomiędzy dirtbike a roadbike jest supermoto lub coś z dużych turystycznych - ale to zupełnie inna liga cenowa i gabarytowa.
Może w takim razie jakieś supermoto na oponach kostkowych? pojedziesz tym prawie po każdej nawierzchni ale nie będzie to tak dobre w terenie jak dirtbike na offroadowych oponach ani tak dobre na asfalcie jak roadbike na oponach drogowych.
Przymierz się do jakiegoś supermoto. Na pierwszy motocykl jest spoko.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez redsquare » 3/8/2014, 16:48

~Sykopson da się tylko pytanie czy to pojeździ ;) Tak średnio od 5k w górę chodzą
~lagiboy czytałem gdzieś na forum, że przy tej pojemności to nie bardzo chce jechać i że nawet nie przejedzie się sezonu a już będzie brakowało mocy. Chociaż pewnie ktoś może powiedzieć że w sumie nie ważne co kupie ale jak to będzie poj 125 to i tak długo nie pojeździ bo się znudzi. W miarę jedzenia....
Skakać chyba raczej nie zamierzam a jeśli już to pewnie po jakimś czasie dopiero.
Jeśli chodzi o supermoto to Ciężko znaleźć coś sensownego w tych pieniążkach. Bo raczej chinoli czy noname'ów lepiej nie kupować?
Live Fast, Be Wild, Love Hard, Die Young
redsquare
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 23/5/2014, 11:18
Lokalizacja: skądinąd

Postprzez redsquare » 5/8/2014, 12:21

A co do enduro, to który byłby najbardziej odpowiedni na pierwsze moto? jakieś małe sugestie??? :)
Live Fast, Be Wild, Love Hard, Die Young
redsquare
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 23/5/2014, 11:18
Lokalizacja: skądinąd

Postprzez darth80 » 5/8/2014, 17:46

Varadero 125 to najlepszy wybor dla Ciebie - i po miescie i w lekki teren sie nada , dozbieraj grosiwa i kupuj!
Honda Varadero XL125 2001r https://www.youtube.com/watch?v=8SNUFKAmj34 | http://varadero125.com.pl - portal o małym Varadero
Avatar użytkownika
darth80
Świeżak
 
Posty: 202
Dołączył(a): 11/6/2014, 21:24
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez lagiboy » 5/8/2014, 18:30

przeszukaj forum lub zadaj to pytanie w dziale offroad.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez redsquare » 5/8/2014, 20:49

A coś podobnego charakterystycznie do Varadero możecie polecić? Tak właśnie by można było jeździć miasto/teren ?
Czy tylko Varadero jest tu graalem tego typu moto ?
Live Fast, Be Wild, Love Hard, Die Young
redsquare
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 23/5/2014, 11:18
Lokalizacja: skądinąd

Postprzez darth80 » 5/8/2014, 21:11

oprocz swojej uniwersalnej konstrukcji male wiadro ma jeszcze jedna wielka zalete - silnik, nie do zajechania 2 cylindry w systemie v co powoduje ze fajnie ciagnie od samego dolu i ma 11kW mocy czyli jako jeden z niewielu jednosladow 125 miesci sie w limicie zgodnym z prawem osiagajac jego krancowa wielkosc (no chyba ze masz prawko i to cie nie dotyczy)
Honda Varadero XL125 2001r https://www.youtube.com/watch?v=8SNUFKAmj34 | http://varadero125.com.pl - portal o małym Varadero
Avatar użytkownika
darth80
Świeżak
 
Posty: 202
Dołączył(a): 11/6/2014, 21:24
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez lagiboy » 5/8/2014, 21:21

Ciężko wyrwać varadero za 4k.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez redsquare » 5/8/2014, 21:31

No niestety nie mam prawka ale w planach jest w przyszłym roku.
Znalazłem za 4400 tylko wtedy musiałbym zrezygnować z części garderoby. Zale.y mi na tym żeby jeszcze w tym sezonie zacząć
Live Fast, Be Wild, Love Hard, Die Young
redsquare
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 23/5/2014, 11:18
Lokalizacja: skądinąd

Postprzez lagiboy » 5/8/2014, 22:51

jak nie masz prawka, a chcesz pojeździć to weź coś z offroadu i trzymaj się z dala od ulicy. Suzuki DR będzie git, każdy z japiszonów 125 offroad będzie git.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez miki1406 » 6/8/2014, 08:32

Na czas nauki i w cenie 4499zł możesz kupić co prawda chińskiego, ale nowego Rometa Ogara Caffe

Obrazek

Golas dzielnie znosi wywrotki, fabrycznie nowy powinien mieć umiarkowaną awaryjność i będzie mało palił :)

Rozważ to....
Imbrola faza - "Detailing" ;)
Avatar użytkownika
miki1406
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2846
Dołączył(a): 16/8/2009, 22:37
Lokalizacja: Skierniewice

Postprzez Movi » 6/8/2014, 09:42

Miki chyba masz jakiś % od sprzedaży ogar caffe :D

Nie no taki żarcik, naprawdę fajnie to wygląda. Ciekawe jak będzie się sprawować..
Avatar użytkownika
Movi
Moderator
 
Posty: 2276
Dołączył(a): 23/2/2008, 00:10
Lokalizacja: Łódź/ 3city

Postprzez redsquare » 6/8/2014, 10:33

lagiboy trochę wprowadziłem w błąd, chodziło mi że nie mam prawka ale kat. A bo kat. B mam :)Dlatego też zaciekawiło mnie Varadero o którym mówił darth80, a na które mnie nie stać jak na ten czas :( oraz zwróciłeś moją uwagę na Supermoto ale też trudno dostać coś sensownego z moim budżetem.
miki1406 dzięki za propozycje ale będąc szczerym to jeśli już miałbym brać rometa to byłby to CRS :)

Zastanawiam się też nad tym, jeśli polecacie japiszony to czy wszystkie są na tyle porównywalne co do eksploatacji, jakości, kosztów utrzymania, spalania i właściwości jezdnych na tyle, że nie robi różnicy większej który się kupi?
Live Fast, Be Wild, Love Hard, Die Young
redsquare
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 23/5/2014, 11:18
Lokalizacja: skądinąd

Postprzez miki1406 » 6/8/2014, 10:34

Bardzo mi się spodobał :) A tak w ogóle żal mi ludzi, którzy wydają 4,5 na zajechaną RS i za chwilkę się okazuje, że 2,5 trzeba w nią włożyć... I potem posiada RS od 3 lat, wyjeździł 86km, wydał na części i mechanika 2 tysie, i odpuszcza... a kupił do nauki...

Generalnie jak mam okazję pośmigać na 2T to boje się tym oddalić na więcej niż 50km od domu :)

Uważam, że za takie pieniądze, jest to ideał na początek, do tego klasyczny wygląd i wjedziesz nim wszędzie...

I przypomina mi moje pierwsze moto - WSK (właściwie PZL) 125 ;)
Imbrola faza - "Detailing" ;)
Avatar użytkownika
miki1406
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2846
Dołączył(a): 16/8/2009, 22:37
Lokalizacja: Skierniewice

Postprzez redsquare » 6/8/2014, 11:38

Czyli 2T jest tak bardzo awaryjny, że nie opłaca się go kupować ?
A który jest tańszy jeśli już w gre wchodzi naprawa/dłubanie w nim i części ?
Live Fast, Be Wild, Love Hard, Die Young
redsquare
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 23/5/2014, 11:18
Lokalizacja: skądinąd



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr