Zobacz wątek - Ostre wyprzedzanie a hamowanie...
NAS Analytics TAG

Ostre wyprzedzanie a hamowanie...

Jak nauczyć się wheelie? stoppie?
Czy zmieniać biegi ze sprzęgłem czy bez?
_________

Ostre wyprzedzanie a hamowanie...

Postprzez andrewosw91 » 1/8/2014, 19:42

Witam.

Jestem początkującym motocyklistą. Mam Honde CB 500

Już złamałem na niej obojczyk, hamując awaryjnie (debil w bmw ściął zakręt) wylądowałem na glebie. Powód to to że spanikowałem i lekko pochylony wcisnąłem przedni hamulec.

Stąd moje pytanie brzmi, gdy wyprzedzam sznurek samochodów przy 100-150 i muszę się nagle schować to jak mam hamować? Puki co wbijałem się między auta trzymając lekko hamulec i dociskałem go już na swoim pasie. Czasem jest dosyć ciasno między samochodami a nikt nie chce ustąpić (szczególnie tuningowcy i twardziele).

Muszę się tego dowiedzieć od doświadczonych motocyklistów bo gleba przy 150 w sznurku może skończyć się artykułem w miejscowej gazecie.
andrewosw91
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 1/8/2014, 19:25


Postprzez andy7 » 1/8/2014, 20:14

Niech zgadne, masz 18 lat a PJ zrobiles na poczatku tego roku w miedzyczasie nawinales kilka kilometrow.

1. Sie nie umie hamowac sie nie zapi.....la

2. Nie umie sie panowac nad motocyklem, nie wyprzedza sie kolony pojazdow tylko pojedynczo wtedy kiedy jest miejsce lub kiedy inny uzytkownik Ci je zrobi

3. zwolnij troche, moze da Ci to szanse przezycia. Techniki hamowania nie nauczysz sie ani z ksiazki ani z netu, idz na kurs doszkalajacy.

:wink:
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?
| | https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Postprzez gumis » 1/8/2014, 20:21

Ja też zdałem ile 2/3 miesiące temu i chętnie dowiedział bym się od bardziej doświadczonych jakie są techniki hamowania. Chyba lepiej posłuchać czyjeś dobrej rady niż dupą szorować o asfalt?
SV 650N...bo golasy som najfffajniejsze! | | https://www.youtube.com/channel/UCDq_gh ... aEDrqGNkDg
Avatar użytkownika
gumis
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2866
Dołączył(a): 10/9/2006, 13:08
Lokalizacja: Ruda Śląska/Chorzów

Postprzez andrewosw91 » 1/8/2014, 20:30

Kolego andy7, po nicku andrewosw91 można się domyślić ze mam 23 lata. A co do szybkiej jazdy... Jeżdżąc 50 czego się nauczę? i po co mi cb 500? nie wystarczył by romet?

Liczę na poważne odpowiedzi od MOTOCYKLISTÓW
andrewosw91
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 1/8/2014, 19:25

Postprzez gumis » 1/8/2014, 20:33

Wiesz co andy ma rację. Najpierw uczysz się chodzić a dopiero potem biegać. Skoro nie masz na tyle umiejętności żeby zapanować nad motocyklem to chyba lepiej na razie jeździć z bardziej rozsądną prędkością i to taką dostosowaną do umiejętności. Lepiej trochę zwolnić niż się zdziwić bo nie wyhamujesz bo nie wiesz jak...

A czego nauczysz się jadąc 50? Na tym etapie umiejętności, na pewno lepszego prowadzenia i hamowania niż przy prędkości 150.
SV 650N...bo golasy som najfffajniejsze! | | https://www.youtube.com/channel/UCDq_gh ... aEDrqGNkDg
Avatar użytkownika
gumis
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2866
Dołączył(a): 10/9/2006, 13:08
Lokalizacja: Ruda Śląska/Chorzów

Postprzez motoftw » 1/8/2014, 22:04

cb500 prowadzi się łatwo, jak wyżej, zwolnij, pojeździj trochę, potrenuj hamowanie :lol:
Honda CB 500 ----> Honda NX 650
Avatar użytkownika
motoftw
Stały bywalec
 
Posty: 1180
Dołączył(a): 5/8/2009, 19:25

Postprzez fasoliusz » 1/8/2014, 22:12

Może nie jestem bardzo doświadczonym motocyklistą, jednak technika jaką stosuje daje mi szanse na przeżycie.
Najważniejsze to przewidywanie sytuacji. Kiedy wyprzedzam kolumnę to patrzę czy gość mnie zobaczył (w jego lusterku itp.), jeśli nie jestem pewny czekam na moment kiedy mogę wyprzedzić bez problemu. Nie pcham się na chama a jak wyprzedzam kolumnę to powoli, najczęściej pojedynczo.
Najważniejsze to naucz się przewidywać, bo można 90% sytuacji uniknąć, gdyby nie ta umiejętność to bym już dawno leżał w grobie.
Shadow 125-->Kawasaki ER-5-->Suzuki SV650S--> Honda CBF 600NA
Avatar użytkownika
fasoliusz
Bywalec
 
Posty: 509
Dołączył(a): 11/1/2013, 20:33
Lokalizacja: Sochaczew

Postprzez andrewosw91 » 1/8/2014, 22:19

Jak jest sznurek który jedzie 50km/h to zwykle wiszą sobie na zderzakach. Jak wyprzedzacie pojedynczo? czyli też się wpychacie na siłę między samochody. Przy wyprzedzaniu zwykle ma się większą prędkość niż pojazd wyprzedzany.
Wracając na pas trzymacie hamulec? tylko tyle chce wiedzieć
andrewosw91
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 1/8/2014, 19:25

Postprzez andy7 » 1/8/2014, 22:20

andrewosw91 napisał(a):Kolego andy7, po nicku andrewosw91 można się domyślić ze mam 23 lata. A co do szybkiej jazdy... Jeżdżąc 50 czego się nauczę? i po co mi cb 500? nie wystarczył by romet?

Liczę na poważne odpowiedzi od MOTOCYKLISTÓW


Odpowiedzialem Ci jak najbardziej powaznie, tyle, ze widze, ze do Ciebue nie dochodzi.

Jezdzac przepisowo " otrzaskasz " sie z zachowaniem pojazdu ktorego najwyrazniej nie znasz. Nie mam nic do CB 500 sam na niej sie uczylem.

Zeby zapi:::lac, to najpierw musisz sobie technike wyrobic, a tej nie wyrobisz sobie jezdzac szybko i bledne Kolo sie zamyka.

pozdro

:wink:
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?
| | https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Postprzez fasoliusz » 1/8/2014, 22:48

Wracając na pas nigdy nie trzymałem hamulca, najpierw hamowałem silnikiem, a potem hamulec, tak, żeby nie zajechać chamsko drogi temu co wyprzedziłem.
Jak siedzą sobie na zderzaku to wyjeżdżam na lewy pas i przed wyprzedzonym gościem wrzucam wcześniej kierunek w prawo, że chcę się schować i powoli wjeżdżam przed niego.
Shadow 125-->Kawasaki ER-5-->Suzuki SV650S--> Honda CBF 600NA
Avatar użytkownika
fasoliusz
Bywalec
 
Posty: 509
Dołączył(a): 11/1/2013, 20:33
Lokalizacja: Sochaczew

Postprzez leff » 2/8/2014, 19:32

nie wyprzedza sie kolumny pojazdow to raz, wyprzedzasz skokami wiedzac, ze masz sie gdzie schowac
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX

Postprzez jaroaro » 2/8/2014, 21:38

Tak jak leff napisał, wyprzedzaj skokami. Dzięki temu nie uzyskasz zbyt dużej prędkości, a więc łatwiej będzie Ci wyhamować. Uważaj na koleiny i pasy na których przyczepność jest znacznie mniejsza i można zaliczyć ślizg. Nie wiem czy już wyrobiłeś sobie nawyk ale ja trzymam palec wskazujący na klamce hebla. Daje szybszą reakcję.
Triumph Street Triple
jaroaro
Bywalec
 
Posty: 758
Dołączył(a): 1/6/2012, 12:19
Lokalizacja: się biorą wszy

Postprzez andy7 » 3/8/2014, 07:47

jaroaro napisał(a):... palec wskazujący na klamce hebla. Daje szybszą reakcję.


Ni mieso ni ryba

w razie hamowania gdzie trzeba bedzie uzyc wiecej sily, mozesz przykleszczyc sobie reszte palcow. Duzo gorsze moize sie okazac, ze trzeba bedzie uzyc wiecej sily a tu reszta palcy przeszkadza bo jest na manetce . Pomijam, ze w pewnych sytuacjac trzeba kierownice dosc mocno, a gdy jeden czy dwa palce leza na klamce mozna odruchem bezwarunkowym doprowadzic do uslizgi przedniego kola.

Generalnie palce an manetce a nie ma klamkach podczas jazdy, bo moze zdarzyc sie nieszczescia.

A teraz co niektorzy przytocza mi inne argumenty :mrgreen:

:wink:
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?
| | https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Postprzez fasoliusz » 3/8/2014, 10:24

@andy
Ja zawsze staram się mieć dwa palce na klamce, z wyjątkiem szybkich tras (autostrada itp.).
W motocyklach jakie miałem była regulacja klamki, zawsze sobie ustawiałem klamkę daleko i prędzej bym się wyłożył niż ścisnął paluchy. Wiadome, że tam gdzie są straszne doły i trzeba porządnie trzymać kierownice to się nie stosuje tej zasady, ale ogólnie staram się jeździć zawsze z palcami na dźwigni bo 3palcami utrzymam ją bez większego problemu.

Przytocz inne argumenty czemu tego nie robić, bo te są nie przekonujące...
Shadow 125-->Kawasaki ER-5-->Suzuki SV650S--> Honda CBF 600NA
Avatar użytkownika
fasoliusz
Bywalec
 
Posty: 509
Dołączył(a): 11/1/2013, 20:33
Lokalizacja: Sochaczew

Postprzez jaroaro » 3/8/2014, 10:29

Właściwie fasoliusz napisał to co chciałbym napisać. Andy7 jeżeli klamka dochodzi Ci do manetki to zmień klamkę na taką z regulacją, jeżeli jej nie posiadasz i załóż przewodu w oplocie, a gwarantuję Ci że klamką nie przytniesz sobie reszty palców.
Triumph Street Triple
jaroaro
Bywalec
 
Posty: 758
Dołączył(a): 1/6/2012, 12:19
Lokalizacja: się biorą wszy

Postprzez lagiboy » 3/8/2014, 13:47

do autora,
- staraj się jechać tak żebyś nie musiał hamować.
- nigdy nie hamuj po wyprzedzaniu jeśli nie musisz, odjedź przynajmniej na 50 metrów, nic tak nie wnerwia jak typ który wyprzedza tylko po to żeby Ci świecić stopem po oczach.
- przy mniejszych prędkościach jeśli wiesz, że często będziesz używał hebla trzymanie 2 palców na klamce jest bardzo wygodne, poćwicz, spróbuj
- przy większych prędkościach i ostrych manewrach wszystkie paluchy na manetce
- jeśli nie masz ABSu to zostaje Ci trening jak mocno możesz wcisnąć hamulce bez zablokowania koła.
- nie wciskaj hebla do oporu od razu. najpierw złap moment w którym zaczynasz hamować i dociskaj klamkę, nie szarp klamki. jeśli łapiesz ślizg, luzuj (musisz to przećwiczyć)
- o ile to możliwe staraj się nie zmieniać kierunków w czasie hamowania.
- jedź na 75% możliwości swoich/ możliwości motocykla/ warunków na drodze, czyli jeśli wchodzisz w zakręt w który mógłbyś wejść 100km/h, wjedź 75km/h, da Ci to dodatkowe możliwości na reakcję, zmianę kierunku, dohamowanie etc.
- staraj się nie jechać dużo szybciej niż pojazdy, które wyprzedzasz, lepiej poczekać niż złamać obojczyk.
- złota zasada, nie wyprzedzaj na ślepych zakrętach, nigdy nie wiesz co Cię czeka za apeksem.
- patrz do przodu, jeśli nie masz wystarczająco miejsca i czasu żeby uciec czy zwolnic, nie pchaj się.
- nic nikomu nie musisz udowadniać na drodze.
- jeździj, hamuj, ćwicz, trenuj, próbuj, teoria to jedno, nawyki i praktyka co innego. Masz to robić bezmyślnie, odruchowo a nie myśleć jak to było w książce. Jak Ci wyleci kura czy wiewiór na drogę to masz go najpierw ominąć, a potem myśleć co to było. Hamowanie to ostatnia czynność w radzeniu sobie na drodze.
poczytaj o fiksacji wzroku, sprawdź to sobie na drodze np na studzienkach kanalizacyjnych, patrz tam gdzie chcesz jechać, a nie na to na co nie chcesz najechać.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2688
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez andrewosw91 » 3/8/2014, 15:23

lagiboy dzięki za konkretną odpowiedź, wyjaśniłeś mi moje niepewności. Jak tylko zrośnie mi się obojczyk to wskakuje na motor i będę ćwiczył, ćwiczył i ćwiczył.
andrewosw91
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 1/8/2014, 19:25

Postprzez Invi » 3/8/2014, 16:03

lagiboy napisał(a):- o ile to możliwe staraj się nie zmieniać kierunków w czasie hamowania.


To jak inaczej bardzo szybko wejść w zakręt? :P
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6274
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez andy7 » 3/8/2014, 17:27

jaroaro napisał(a):Właściwie fasoliusz napisał to co chciałbym napisać. Andy7 jeżeli klamka dochodzi Ci do manetki to zmień klamkę na taką z regulacją, jeżeli jej nie posiadasz i załóż przewodu w oplocie, a gwarantuję Ci że klamką nie przytniesz sobie reszty palców.


1. Wiesz ile osob ma zle ustawione klamki z regulacja ? Strach sie bac.

2. kwestia motocykla i jego ukladu hamulcowego - Fading.

3. Przewod w oplocie nie pomoze Ci duzo jezeli wydajnosc pompy dopasowana jest do przewodu i mozliwosci zacisku ( w 99 % jest dopasowana ale zawsze znajdzie sie ktos kto stwierdzi, ze fabryke i inzyniera mozna poprawic :mrgreen: )

Tak wiec moglo by sie kazac, ze wydales niepotrzebnie kase na przewody w oplocie a kozysci zadnych, noi ale przeciez wiara gory przenosi :mrgreen:

fasoliusz napisał(a):... zawsze sobie ustawiałem klamkę daleko i prędzej bym się wyłożył niż ścisnął paluchy.

Przytocz inne argumenty czemu tego nie robić, bo te są nie przekonujące...


Innych nie przytocze, bo ich niema. Tak jak napisalem, zawsze znajdzie sie ktos, kto twierdzi inaczej - napisalem, ze do prawidlowej techniki to nie nalezy. Rob jak uwazasz, w pewnych sytuacjach sam klade 4 palce na sprzeglo i hamulec ale nie permanentnie i to tzreba rozroznic / rozgraniczyc.


:wink:
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?
| | https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Postprzez jaroaro » 3/8/2014, 18:31

Zaskoczę Cię. Na przewody w oplocie nie wydałem ani grosza " :mrgreen: ". Zrobiła to za mnie fabryka : ) Generalnie niech każdy martwi się o swój tyłek i jeździ jak mu wygodnie.
Ostatnio edytowano 3/8/2014, 18:32 przez jaroaro, łącznie edytowano 1 raz
Triumph Street Triple
jaroaro
Bywalec
 
Posty: 758
Dołączył(a): 1/6/2012, 12:19
Lokalizacja: się biorą wszy

Następna strona


Powrót do Technika jazdy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr