Zobacz wątek - Simson s51 - opłacalna naprawa?

Simson s51 - opłacalna naprawa?

i inne małe pojemności
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, Boshi, rosa, MarSen

Simson s51 - opłacalna naprawa?

Postprzez karol741441 » 13/7/2014, 11:30

Witajcie.

Od dłuższego czasu (kilka lat pewnie, nie liczę) stoi u mnie zepsuty Simson s51. Z tego co wiem główną przyczyną "zepsucia" są przeżarte rdzą tłoki, cylindry itd, coś w ten deseń, nie jestem znawcą a mam tylko takie info od własciciela, ojca. Załóżmy, że na naprawę silnika musiałbym przeznaczyć 300zł, po prostu żeby działał sprawnie. Simson jest bez papierów, więc nim po ulicy w dłuższą trasę nie pojadę, i tu wpadłem na pomysł kupienia ramy z papierami, która oscyluje gdzieś w granicach ~600zł. Razem dałoby to mam nadzieję mniej niż 1000zł. Czy ta naprawa Simsona i uzdatnienie go do jazdy byłoby opłacalne? Jak sądzicie?
karol741441
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 1/6/2014, 16:54


Postprzez MarSen » 13/7/2014, 12:57

To zależy w jakim stanie jest sam Simson. Ja uważam tak: Do Simsona włożyłbym nawet 5 tys. jakbym go robił dla siebie. Jeżeli chcę jakiś czas pojeździć i sprzedać to zrobiłbym tylko to co trzeba (mechanikę), a resztę bym zostawił. Jeżeli Simson stał i zjada go rdza albo opony są bardzo odkształcone to są dodatkowe koszta. Czy się opłaca to musisz Ty wiedzieć. W jakim stanie jest, co trzeba dokupić, ile Cię to wyniesie oraz czy przy ewentualnej sprzedaży dużo nie stracisz (bo na zysk bym raczej nie liczył, chyba że bez kupowania ramy). Na pewno jeszcze wyjdzie coś "w praniu". Przewody mogły się zestarzeć. Różnie to bywa.
Nie wystarczy benzyna we krwi, trzeba mieć też olej w głowie.
Avatar użytkownika
MarSen
Moderator
 
Posty: 1051
Dołączył(a): 27/7/2013, 14:23
Lokalizacja: Rybnik

Postprzez karol741441 » 13/7/2014, 18:09

Sprzed kilku miesięcy przy rozbieraniu silnika:
W środku z kolegami nie zauważyliśmy żadnych poważnych uszkodzeń, głównie to co pisałem.
Opony i koła: same felgi są dobre, przednie koło gites, ale do tylnego trzeba kupić dętkę i powinno być ok.
Rama: jest ok, oprócz tego, że rdza zeżarła trzymania siedzenia.
Elektryka: akumulatora nie ma, przerobione by można było odpalać bez kluczyka.
karol741441
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 1/6/2014, 16:54

Postprzez MarSen » 13/7/2014, 18:49

Samemu musisz stwierdzić czy Ci się opłaca to robić. Ja bym zaczął od naprawy silnika (żeby można było jeździć) i wtedy myślał o ramie.
Nie wystarczy benzyna we krwi, trzeba mieć też olej w głowie.
Avatar użytkownika
MarSen
Moderator
 
Posty: 1051
Dołączył(a): 27/7/2013, 14:23
Lokalizacja: Rybnik

Postprzez karol741441 » 13/7/2014, 19:16

No właśnie chodzi o to, że prawdopodobnie cały silnik jest sprawny, nie licząc tych cylindrów itd. A o tą ramę chodzi mi dlatego, żeby móc jeździć normalnie po ulicy itd.
karol741441
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 1/6/2014, 16:54

Postprzez SpeedyGonzales » 13/7/2014, 20:04

Zapodaj fotki. Masz kompletną ramę, boczki, zbiornik, światła itd? Oryginalne malowanie? Ps cylinder masz jeden, no chyba że wsadziłeś tam jakiś V Twin.
Avatar użytkownika
SpeedyGonzales
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1730
Dołączył(a): 25/11/2013, 22:20
Lokalizacja: Sandomierz/TBG

Postprzez karol741441 » 14/7/2014, 08:48

Wszystko jest, tylko boki silnika są zdjęte. Jak będę miał jak to zrobię zdj.
karol741441
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 1/6/2014, 16:54

Postprzez miki1406 » 14/7/2014, 14:56

Na chwilę obecną Simson robi się klasykiem, którego zawsze warto ratować... Jeszcze chwila i będzie sprzętem mocno poszukiwanym tak jak teraz ogarki, komarki, syrenki itd... Kultowa maszynka PRL'u...
Imbrola faza - "Detailing" ;)
Avatar użytkownika
miki1406
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2846
Dołączył(a): 16/8/2009, 22:37
Lokalizacja: Skierniewice

Postprzez cioracz » 14/7/2014, 19:01

Łoo człowieku! Takiego simsona który jest w rodzinie od dawna nie robi się na handel! Sam jestem takowego posiadaczem. Ja Ci powiem tak. Pierwszą rzeczą to głowicę odkręć i zobacz samego w sobie cylka i tłoka. Jeśli zjada go rdza, to od razu wywalić i kupić nowy. Na jackmotors tylko i wyłącznie bo uwierz że jak go będziesz robił chińskich części nie pakuj! Zrobisz parę km i d*pa.
Elektronika: jak aku nie masz to na platynkach masz zapłon co Ci bardzo ułatwia sprawę, bo jak nie jesteś kumaty to żeby ten temat ogarnąć simek będzie idealny. I powiem Ci z marszu. Jak będziesz kupował coś z jackomotrs.pl to kup rzeczy które każdy simsonowiec powinien mieć w zapasie czyli: Platynki, klin na magneto, kondensator. Od razu mówię że kable pod iskrownikiem będą do wymiany. Dostanie temperatury od silnika i kuj. Ale uwierz że warto. Zawsze warto ratować moto. A z którego roku i skąd jesteś?
Simson s51 jest, Jawa 350 typ.632 jest
Avatar użytkownika
cioracz
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2129
Dołączył(a): 2/1/2014, 20:15
Lokalizacja: Opatów/Kielce

Postprzez karol741441 » 15/7/2014, 21:30

http://oi58.tinypic.com/2lzvux.jpg
http://oi60.tinypic.com/nvshw2.jpg
http://oi58.tinypic.com/2v1xll1.jpg
http://oi58.tinypic.com/zoan9j.jpg

Mówione zdjęcia, na razie tak zewnątrz. Jeśli chcecie zdjęcia jakiejś części czy czegoś dokładniej to mówcie, będę u kumpla to zrobię i wstawię.
Motyw z nim jest taki:
jakieś 2 lata temu z kolegą (ja się nie znam, tylko patrzę bo ja od kompów, on od moto) próbowaliśmy go zrobić. Rozebraliśmy cały silnik po jakimś czasie z nerwów i nic nie znaleźliśmy. Jakoś go złożyliśmy, ale teraz np sprzęgło nie łapie i biegi nie odbijają. Sądzę, że to chodzi o spręzynki jedynie.

Ojciec kiedyś mówił, że tylko gaźnik jest kopnięty. Ale jest sprawny. Dowiedziałem się po jakimś czasie, że problemem jest niby przerdzewiony tłok i cylinder, ale jak dzisiaj powiedziałem kumplowi, żeby sprawdził... tłok owszem, widać, że swoje ma, ale się trzyma, da radę. I kolega wpadł na pomysł, że ojciec (używał go do jazdy po lesie, gdy w lesie pracował) musiał w coś przywalić od spodu w silnik z jakąś siłą, co mogło mu zaszkodzić. Nie wiem, nie znam się. Jeśli chcecie to także mogę nagrać próby odpalenia go na pycha (brak kopajki, ułamana była a sam wał był zespawany, musieliśmy odciąć, by rozebrać silnik)
karol741441
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 1/6/2014, 16:54

Postprzez cioracz » 16/7/2014, 19:06

No to daj ten filmik z odpalania
Simson s51 jest, Jawa 350 typ.632 jest
Avatar użytkownika
cioracz
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2129
Dołączył(a): 2/1/2014, 20:15
Lokalizacja: Opatów/Kielce



Powrót do Motorowery do 50 ccm



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości




na gr