Zobacz wątek - CHINCZYK 250 cm albo 300 cm. czy warto

CHINCZYK 250 cm albo 300 cm. czy warto

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, Landryss25, kravec, andy7, Boshi, Black-Ghost

CHINCZYK 250 cm albo 300 cm. czy warto

Postprzez immat123 » 10/6/2014, 22:20

Witam. Zastanawiam sie nad kupnem chinczyka loncin 250 cm lub 300 cm o mocy 20km+, dlatego chcialbym zasiegnac informacji o nim.
Co najczesciej pada, ile czasu pojezdze bez zadnej wymiany?
Oraz prosze o wypowiedzenie sie, czy w ogole warto to kupic.
Dodam ze kiedys, kiedys za dzieciaka mialem skuter zipp vapor, przejechal ponad 30 tys km bez zadnej naprawy i powiem ze jestem do dzisiaj zaskoczony, bo pozniej zmienilem ten skuterek na aprilke i nie jezdzilem dluzej niz 1000 km bez naprawy Smile
Obecnie mam yamahe wr 125 i latam po terenie, ale mocy brakuje, szczegolnie przy mojej wadze a waze prawie 100 kg Smile. Dlatego chcialbym kupic cos mocniejszego a z yamaszka sie nie rozstane bo to pierwszy motocykl i mam go od nowosci.
immat123
Świeżak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 23/2/2009, 18:42


Postprzez leff » 10/6/2014, 22:24

moje prywatne zdanie .... ile placisz tyle masz, na to szkoda kasy
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX

Postprzez immat123 » 10/6/2014, 22:29

wiadomo, napalalem sie na crf 450, ale z homologacja trzeba zaplacic co najmniej 10 tys. + ew naprawy, to troche kasy pojdzie na to. Kolega dorwal takiego chinola za 2tys, jezdzilem w porownaniu do mojej 125 jest z 10x mocniejszy, dlatego postanowilem zapytac o to cos :). Najchetniej wsiadlbym od razu na crf 250 albo crf 450, chociaz wydaje mi sie ze do 450 jeszcze nie doroslem. Przesiadam sie powoli z 50 na 125 z 125 na 250, zeby nie przesadzic. Moze to glupie ale uwazam ze na 450 i 50-60 km to trzeba troche pojezdzic zeby na takie moto wskoczyc po 15 km yamaszce.
immat123
Świeżak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 23/2/2009, 18:42

Postprzez henio12323 » 11/6/2014, 07:11

to dobrze myslisz, tylko że CRF to motocykl na tor crossowy a nie do jazdy normalnej.

chinczyk jest beznadziejny, moze i jest mocniejszy ale jest krótki, przez co jest za bardzo zwrotny, i beznadziejnie się prowadzi w koleinach czy dziurach, ma małe kółka i to samo - na minus w terenie, jest dosyc sypliwy wiec też strach dalej podjechać. no ja tutaj plusów poza ceną zakupu nie widzę.

lepiej kup sobie kilkuletnią yamahe DT 125, 2X mocniejsza od WRki i pewnie lżejsza. za 5-6 tysi juz kupisz cos co jeździ.
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 25957
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez Movi » 11/6/2014, 08:21

Chińczyka to warto zjeść dobrego i to by było na tyle.
Avatar użytkownika
Movi
Moderator
 
Posty: 2276
Dołączył(a): 23/2/2008, 00:10
Lokalizacja: Łódź/ 3city



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości




na gr