REJESTRACJA | LOGOWANIE

hamowanie hamulcem - czy aby pewne nawyki są dobre?

| Odpowiedź » | Nowy temat »
Autor Wiadomość

Edby

Świeżak

Posty: 23

Skąd: W-w

Użytkownik zbanowany
Ostrzeżeń: 1

Cytuj

Ciekawi mnie czy kolejnosc jezeli obydwoma hamulcami bysmy hamowali; najpierw tylni, nastepnie przedni bylaby skuteczniejsza od przedni tylni? I czy w deszczu ta 1kolejnosc znalazlaby swoje zastosowanie?

|

 

evil

Mieszkaniec forum

Posty: 2896

Ostrzeżeń: 4294967295

Cytuj

cezare napisał:
dużo motonitów, których czasami widuję usztywnia łapy w łokciach jak do stoppie. Nauczcie się zapierać jajami o bak, wtedy ręce są podczas hamowania bardzo swobodne - co umożliwia pełną kontrolę klamki. luźna łapa to podstawa.


sporo racji, tylko czym Ty się o zbiornik chcesz zapierać?! Shocked to juz herezja!!!

_________________
White Aryan Kebeb & Tacos

www.racing.torn.pl

|

Przemo_rene

VIP Ścigacz.pl

Posty: 2982

Skąd: Poznań / TL1000R

Cytuj

dzizas ludzie...jakbyście nigdy nie hamowali...

Było milion razy, że jak na suchym to:
-najpier można zacząć tył spowalniać, po czym prawie równocześnie ułamki sekund później od tyłu zacząć przednim i w miarę przenoszenia masy moto na przód i kompresji teleskopów płynnie odpuszczać tył by się nie zblokował.

-na mokrym zasada taka żeby po prostu nie zblokować żadnego z kół - ogólnie ostrożnie i z wyczuciem - jedziesz wolniej bo slisko to i hamowanie może (musi) być spokojniejsze - ja zaczynam tak samo jak suchym ale wszystko delikatniej.

-przy pałowaniu wszystko jak na suchym z tym, że w między czasie redukcje z przegazówka by silnikiem pomóc.

-jeżeli chodzi o zapieranie się czymkolwiek to łapy luźno to podstawa, a zapieramy się udami o bak przesuwając się minimalnie do przedu rozluźniając łokcie. Jak z dużych prędkości to wychyl się płynnie dodatkowo zza owiewki (strzał na klate z wiatru - spowalnia mocno i skutecznie).
Przy tych zabiegach wyhamowanie moto z >200km/h stosując i redukcje i opory wiatru i hample jak pisałem jest ULTRA skuteczne - nieważne czy masz klocki organiczne czy pełne syntetyczne.

POZDRAWIAM I MAM NADZIEJE, że rozwiałem sporo "problemów".

_________________
http://www.tinyurl.pl?PlJBVNPo Przegląd Twojego moto w P-N!

|

|

s_extrem*

Świeżak

Posty: 294

Skąd: Leszno

Cytuj

W pelni zgadzam sie z Przemo. Niestety hamuje czesto samym silnikiem i przednim, a tylny sobie odpuszczam Wink

_________________
http://pl.youtube.com/watch?v=Ygm6irGpyko&feature=related

Pamietamy... [*]

|

|

Edby

Świeżak

Posty: 23

Skąd: W-w

Użytkownik zbanowany
Ostrzeżeń: 1

Cytuj

dziekowka

|

elco

Moderator

Posty: 3014

Skąd: Wałbrzych/Wrocław

Cytuj

Za mnie polowe roboty odwala CBS.

_________________
Honda VFR 800 FI

|

|

mianps

Świeżak

Posty: 490

Skąd: Radom/Opole/Tomaszów Maz.

Ostrzeżeń: 1

Cytuj

Dopiero jeżdżę od 2 m-cy na motocyklu ale część Waszych pytań utwierdza mnie w przekonaniu jak wiele dało mi paroletnie jeżdżenie na rowerze... chociażby w kwestii zachowania się jednośladu na różnych nawierzchniach + używania hamulców.
Ja tam wiem jedno, na śliskiej nawierzchni po mieście jadę średnio 20-30km/h mniej niż bym jechał po suchej, większa odległość od poprzedzającego pojazdu a na zakrętach jeszcze wolniej niż by było sucho.
Co prawda na mokrym asfalcie miałem raz sytuację gdzie musiałem wyhamować ze sporej prędkości i zrobiłem to tak: 1. przedni lekko, 2. redukcja o 1 bieg, 3. tylni dość mocno -> efekt był taki, że wrzuciło mnie w koleinę zatrzymanym tylnym kołem ale dopiero w końcowej części hamowania więc troszkę mi tył zarzuciło ale szczęśliwie się zatrzymałem Very Happy

Uważam tak: jeśli się nie zna drogi (jaki jest stan jej nawierzchni) to podczas deszczu należy być super czujnym a ponadto we wszystkich przypadkach myśleć za wszystkich użytkowników danej drogi, a ponadto wyłączyć chęć ostrego przyśpieszania i odpuścić sobie wyprzedzanie innych w ruchu ulicznym.
A najlepiej to w ogóle nie hamować gwałtownie:P

_________________
Honda cb 450s -> FZS600

|

Przemo_rene

VIP Ścigacz.pl

Posty: 2982

Skąd: Poznań / TL1000R

Cytuj

i dlatego miałeś bloka tylnego bo zrobiłeś błąd podczas dozowania i rozkładania siły na przód/tył. Tak jak pisałem.

Reszta jak najbardziej trafna jeżeli chodzi o uwagi.

Dodam do tego może, że jak już tak zrobiłeś jak zrobiłeś to trzeba było odpuścić całkowicie tylny hampel przed ostatnim metrem do zatrzymania (gdzie masa moto jest na przód w dużej mierze)

Ogólnie to ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć - jak ze wszystkim co sie tyczy moto.

_________________
http://www.tinyurl.pl?PlJBVNPo Przegląd Twojego moto w P-N!

|

|

Marbax

Świeżak

Posty: 1

Skąd: Łomża

Cytuj

Daleko mi do tego żeby uważać się za specjalistę w tym temacie. Moje doświadczenie to zaledwie 2 tyś. km na T-cat. Ale nikt nie wspomniał o chyba najważniejszym odruchu do wyuczenia. Odpuszczeniu jak tylko zablokuje się koło. Z tyłem problem mały, ale przód zblokowany i nie odpuszczony to gleba pewna. Ja ćwiczyłem blokadę przodu na prostej, przy prędkościach od 50 do 80 km/h. Niżej nie chciał blokować, a wyżej nie próbowałem. Nie taki diabeł straszny. Jak potrenujesz i dociskasz hebel coraz mocniej i czekasz kiedy ci przód zblokuje, w pełnej gotowości na odpust, to potem w razie czego wiesz, że jak ci przodem zaczyna telepać, to hamulec sam się puszcza. Ja ćwicząc zostawiałem około półmetrowe ślady hamowania przedniego koła. Widać jak te ślady uciekały delikatnie na bok kładąc moto. Efekt jest taki, że przy jedynym jak do tej pory hamowaniu awaryjnym, zaliczyłem blokadę przodu i się niewyglebiłem. Jenak prze ten moment hamowania zmniejszyłem prędkość na tyle ze mogłem przeszkodę ominąć. Bez wcześniejszych ćwiczeń hamowania i przeciwskrętu, byłby dzwon, albo gleba. Po wszystkim byłem równie przestraszony co dumny z manewru. Jak coś wyskoczy odruch jest jeden. Hebel. Idealnie by było żeby hamować na granicy poślizgu, ale mało kto tak umie, a poza tym asfalt jest różny, temperatura różna i ta granica będzie raz bliżej, raz dalej. I nie ma siły, jak ktoś jeździ nawet czuje moto na maksa, to i tak czasem przyblokuje przód. I tu trzeba mieć odruch do odpuszczenia. I poprawienia lub omijania. I wszytko jedno czy zblokujesz na suchym czy na mokrym. Zrobić trzeba to samo i efekty tez będą podobne.

|

cichykk

Świeżak

Posty: 112

Skąd: Warszawa, Łasin

Cytuj

dwa dni temu miałem taką sytuację że przy 240km/h ciężarówka zajechała mi drogę bo zaczęła wyprzedzać osobówkę (droga expresowa) Jakie było moje zdziwienie że robię stoppie przy ok 200km/h!!!!

|

Przemo_rene

VIP Ścigacz.pl

Posty: 2982

Skąd: Poznań / TL1000R

Cytuj

dobry nawyk hampel do oporu...

_________________
http://www.tinyurl.pl?PlJBVNPo Przegląd Twojego moto w P-N!

|

|

Traperoso

Mieszkaniec forum

Posty: 1645

Skąd: Szczecin

Ostrzeżeń: 3

Cytuj

Marbax napisał:
Daleko mi do tego żeby uważać się za specjalistę w tym temacie. Moje doświadczenie to zaledwie 2 tyś. km na T-cat. Ale nikt nie wspomniał o chyba najważniejszym odruchu do wyuczenia. Odpuszczeniu jak tylko zablokuje się koło. Z tyłem problem mały, ale przód zblokowany i nie odpuszczony to gleba pewna. Ja ćwiczyłem blokadę przodu na prostej, przy prędkościach od 50 do 80 km/h. Niżej nie chciał blokować, a wyżej nie próbowałem. Nie taki diabeł straszny. Jak potrenujesz i dociskasz hebel coraz mocniej i czekasz kiedy ci przód zblokuje, w pełnej gotowości na odpust, to potem w razie czego wiesz, że jak ci przodem zaczyna telepać, to hamulec sam się puszcza. Ja ćwicząc zostawiałem około półmetrowe ślady hamowania przedniego koła. Widać jak te ślady uciekały delikatnie na bok kładąc moto. Efekt jest taki, że przy jedynym jak do tej pory hamowaniu awaryjnym, zaliczyłem blokadę przodu i się niewyglebiłem. Jenak prze ten moment hamowania zmniejszyłem prędkość na tyle ze mogłem przeszkodę ominąć. Bez wcześniejszych ćwiczeń hamowania i przeciwskrętu, byłby dzwon, albo gleba. Po wszystkim byłem równie przestraszony co dumny z manewru. Jak coś wyskoczy odruch jest jeden. Hebel. Idealnie by było żeby hamować na granicy poślizgu, ale mało kto tak umie, a poza tym asfalt jest różny, temperatura różna i ta granica będzie raz bliżej, raz dalej. I nie ma siły, jak ktoś jeździ nawet czuje moto na maksa, to i tak czasem przyblokuje przód. I tu trzeba mieć odruch do odpuszczenia. I poprawienia lub omijania. I wszytko jedno czy zblokujesz na suchym czy na mokrym. Zrobić trzeba to samo i efekty tez będą podobne.


Masz rację, mi odruch puszczania już kilkanaście razy uratował dupala, jednak gorzej jak masz przeszkodę blisko Ciebie i mega mało czasu - wtedy chyba jedyna szansa to ominąć(jeśli zdarzy się nam zblokować). Jednak czasem jest tak, że zblokowanie koła skończy się wypadkiem.

_________________
Kawasaki ER5 2005

|

cichykk

Świeżak

Posty: 112

Skąd: Warszawa, Łasin

Cytuj

Przemo_rene napisał:
dobry nawyk hampel do oporu...
to zależy co masz na myśli. Dla mnie do oporu znaczy : na granicy przyczepności dla kogoś innego może oznaczać do zerwania przyczepności.

|

YZF R1

Moderator

Posty: 2764

Skąd: Warszawa

Cytuj

ode mnie:

prawidłowe hamowanie (ostre)

to przede wszystkim przód jest to hamulec główny w motocyklu do tego asekuracja tyłem ale bardzo czuła aby go nie zblokować, do tego zrzutka biegów do jedynki. bardzo istotne jest hamowanie silnikiem. nogi na hamulcu nie trzyma się gdyż możesz powodować delikatne dociskanie klocków do tarczy. tak sam jak nie trzyma się paluchów na klamce sprzęgła tylko na klamce hamulca. Tak mnie uczono i jest to dobra stara szkoła.

|

|

WeWonItThreeTimes

Świeżak

Posty: 237

Skąd: Miasto W/Oss

Ostrzeżeń: 1

Cytuj

YZF R1 napisał:
ode mnie:

prawidłowe hamowanie (ostre)

to przede wszystkim przód jest to hamulec główny w motocyklu do tego asekuracja tyłem ale bardzo czuła aby go nie zblokować, do tego zrzutka biegów do jedynki. bardzo istotne jest hamowanie silnikiem. nogi na hamulcu nie trzyma się gdyż możesz powodować delikatne dociskanie klocków do tarczy. tak sam jak nie trzyma się paluchów na klamce sprzęgła tylko na klamce hamulca. Tak mnie uczono i jest to dobra stara szkoła.


no ale szybciej bedziesz redukowal jak bedziesz mial palce na klamce sprzegla, o jedna czynnosc mniej wykonujesz

_________________

|

|

Kam25

Świeżak

Posty: 221

Skąd: Mazowieckie

Cytuj

Promotor uczy trzymać palce na obydwu klamkach, z drugiej strony jak bym miał wybierać to bym wybrał klamkę hamulca.

|

|

YZF R1

Moderator

Posty: 2764

Skąd: Warszawa

Cytuj

podczas jazdy nie trzyma się palców na klamce sprzęgła chyba że chcecie mieć je do wymiany...

|

|

duddits

Świeżak

Posty: 167

Skąd: Warszawa

Cytuj

O, to ciekawe. W Pro-motorze mnie uczyli, żebym sobie wyrobił nawyk trzymania palców na obu klamkach. Możesz rozwinąć dlaczego nie powinienem tego robić jeśli chodzi o sprzęgło?

_________________
http://gomoto.tv/
naszym motorem jest pasja

|

|

eBuch

Świeżak

Posty: 342

Skąd: Wawa

Ostrzeżeń: 1

Cytuj

Jesli chodzi o chamowanie w deszczu to nalezy pamietac o wczesniejszym "przesuszeniu" tarcz, a pozniej dopiero hebel do konca... (jeden i drugi ale delikatnie).

Ja trzymam palce na klamce hamulca, na sprzegle tylko jak zrzucam biegi.

Pzdr

_________________
Pzdr

YAMAHA XJ 900S
SUZUKI GS 500E

|

|

blackbird1200

Świeżak

Posty: 68

Ostrzeżeń: 1

Cytuj

WeWonItThreeTimes napisał:
YZF R1 napisał:
ode mnie:

prawidłowe hamowanie (ostre)

to przede wszystkim przód jest to hamulec główny w motocyklu do tego asekuracja tyłem ale bardzo czuła aby go nie zblokować, do tego zrzutka biegów do jedynki. bardzo istotne jest hamowanie silnikiem. nogi na hamulcu nie trzyma się gdyż możesz powodować delikatne dociskanie klocków do tarczy. tak sam jak nie trzyma się paluchów na klamce sprzęgła tylko na klamce hamulca. Tak mnie uczono i jest to dobra stara szkoła.


no ale szybciej bedziesz redukowal jak bedziesz mial palce na klamce sprzegla, o jedna czynnosc mniej wykonujesz


za szybko redukować też nie należy,bo zblokujesz koło,efekt taki sam jak w przypadku depnięcia hamulca do końca...wszystko z wyczuciem

_________________
-Jechałem 90 ...
-A kto jechał 200 ?
-Nie wiem,a to tak szybko można panie władzo ?

|

|

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załaczać pliki na tym forum
Możesz pobierać pliki z tego forum

POLECAMY

NAJNOWSZE

angliapolska.pl

SKLEP MOTOCYKLOWY

.